Wyszukiwarka:
Artykuły > Epoka - Średniowiecze >

Wizje życia ludzkiego (antropologia filozoficzna) w literaturze średniowiecznej




Wizje życia ludzkiego (antropologia filozoficzna) w literaturze średniowiecznej.

Krzyż i miecz - to znaczące symbole ideałów średniowiecznego człowieka; dwa ośrodki kształtujące kulturę duchową epoki - kościół i dwór - eksponowały różne wizje wartości życia ludzkiego. Pierwszy, poprzez nadanie egzystencji człowieka charakteru w pełni duchowego i religijnego, zmierzał ku idei ascezy, drugi - akcentując pojęcie honoru jako najwyższego dobra ziemskiego - głosił zasadę bezwzględnej wierności wobec Boga i Suwerena oraz postawę czynnej, zbrojnej obrony Wiary i Władcy, kształtował ideały rycerskie.

Zarazem jednak w kulturze średniowiecznej następowało częste zespalanie ideałów rycerskich i religijnych. Idea wiary sankcjonowała bowiem sens i wartość czynu rycerskiego (np. idea wojny świętej o grób Chrystusa). Tytułowy bohater "Pieśni o Rolandzie", arcydzieła francuskiej epiki rycerskiej z przełomu XI i XII wieku, ginie w bohaterskiej walce z niewiernymi Saracenami. Roland poprzez swą rycerską śmierć wyraża bezwzględną wierność Bogu, władcy oraz "słodkiej Francji".

We francuskim średniowiecznym cyklu królewskim postacią centralną jest również Karol Wielki. Osoba króla - śnieżnobrodego, pełnego potęgi i majestatu, suwerena sprawiedliwego i wiernego ideom rycerskim - staje się ucieleśnieniem władcy doskonałego.

W literaturze polskiej, z uwagi na odmienne od zachodnioeuropejskich dziejów uwarunkowania historyczne, epika rycerska nie rozwinęła się w postaci osobnego gatunku. Jej wpływ jednak na nasze piśmiennictwo jest bezsporny, czego dowodem staje się łacińska "Kronika Galla Anonima". Autor, tworząc "gesta", czyli opis czynów Bolesława Krzywoustego, ukazał zarazem wizerunek władcy idealnego. Bolesław to król rycerski, sprawiedliwy, władca chrześcijański wojujący z pogaństwem (Pomorzanami), strzegący suwerenności państwa, obdarzony od dzieciństwa wszelkimi cnotami.

W kręgu kultury dworskiej rozwinęła się także literatura poświęcona miłości. Średniowieczny francuski romans "Dzieje Tristana i Izoldy" to urzekająca opowieść o miłości, do której kochankowie zostali zmuszeni fatalną siłą czarodziejskiego napoju. Uczucie łączące Tristana i Izoldę łamie normy moralne i religijne, bowiem namiętność przewyższa poczucie obowiązku wierności królowi i małżonkowi. Miłosne uniesienia i etyczne udręki, poczucie winy i poddanie się przeznaczeniu, doznania bólu i pełni szczęścia, subtelna, głęboko psychologiczna prawda o naturze człowieka wyrażona w "Dziejach Tristana i Izoldy" inspiruje artystów po dzień dzisiejszy do reinterpretacji średniowiecznego tematu. Francuski romans miłosny przynosi również plastyczną wizję przyrody i natury. Uczucia bohaterów rozwijają się bowiem na tle urzekającej, naturalnej urody świata.

Równolegle do romansu rozwijała się we Francji liryka miłosna tworzona przez trubadurów: poetów i kompozytorów w jednej osobie. Z tego kręgu wywodzą się ideały dworskiej miłości oraz kultu kobiety. Również i w Polsce, w późnej fazie średniowiecza, pojawiły się utwory inspirowane kulturą dworską. Z początków XV wieku pochodzi wiersz anonimowego autora Słoty "O zachowaniu się przy stole". W tym literackim zabytku języka polskiego wyróżnić można dwa motywy tematyczne: pierwszy opowiada o sposobach kulturalnego dworskiego biesiadowania, drugi natomiast stanowi dworną pochwałę kobiety. Z końca XV wieku pochodzą także dwa utwory nawiązujące do wzorów francuskiej liryki miłosnej: "Przesłanie miłosne" oraz "List miłosny".

U średniowiecznych źródeł teocentrycznego poglądu na świat leży idealistyczna filozofia św. Augustyna, według której Bóg jest nie tylko przyczyną świata, ale także jego kierownikiem i sędzią, zaś człowiekowi szczęście może dać jedynie zespolenie z Najwyższym.

Średniowieczna postawa ascetyzmu ma głębokie uwarunkowania filozoficzne: dążenie do Boga, które leży w naturze człowieka, wymaga odrzucenia znikomych dóbr świata materialnego. "Mistrzami" ascezy byli bohaterowie średniowiecznych wierszowanych legend o świętych. Legendy te miały zarazem charakter parenetyczny, pokazywały wzory takiego życia, które prowadzi do szczęścia wiecznego, a więc do Boga.

Z drugiej połowy XV wieku pochodzi literacki zabytek języka polskiego "Legenda o św. Aleksym". Pokazuje ona te etapy życia ludzkiego, które decydują o szczęściu wiecznym i świętości: rezygnację z życia rodzinnego, zachowanie czystości, odrzucenie przywilejów i bogactw, umartwienie ciała, świadome samoponiżenie, służbę bliźniemu. Negacja wartości cielesnych, ziemskich, materialnych prowadziła twórców średniowiecznych do fascynacji śmiercią. Temat ten pojawiał się tak w literaturze, jak ikonografii (malarstwie), najbardziej zaś popularnym jego ujęciem były tańce śmierci (danse macabre). Memento mori - pamiętaj o śmierci, o jej powszechności i konieczności - hasło to rozwijane było w licznych utworach średniowiecznych. W zabytkach językowych literatury polskiej najpełniej wyraziło się w XV-wiecznej "Rozmowie mistrza Polikarpa ze Śmiercią".

Kult świętych i Matki Bożej w literaturze i sztuce średniowiecza ma także filozoficzne uwarunkowania; wynikał z potrzeby zachowania hierarchicznej, odpowiadającej wzorom feudalnym, struktury świata duchowego. Św. Tomasz z Akwinu, którego filozofia stanowi szczytne osiągnięcie średniowiecznej scholastyki, dokonał rozróżnienia stworzeń według stopnia doskonałości. Kolejne stopnie hierarchiczne były to: złożone ciała nieorganiczne, rośliny, zwierzęta, ludzie. Pomiędzy Bogiem a stworzeniem, w myśl koncepcji Akwinaty, musi jednak istnieć ciągłość. Ponad człowiekiem znajdują się więc istoty o czystej inteligencji, czyli anioły. Hierarchię tę wieńczy Bóg: jedyny byt, który istnieje sam przez się; wszystkie inne są bytami zależnymi. Żywot ludzki wydawał się więc w średniowieczu nieporównywalny z kondycją Boga. W modlitwach poszukiwano pośredników, orędowników, którym nieobca była ludzka egzystencja, a którzy zarazem osiągnęli wyższy od człowieka stopień duchowej doskonałości. Stąd niezwykle rozpowszechniony w średniowiecznej Europie nurt pieśni maryjnych. Właśnie Maryja, kobieta i matka zarazem, której pełne tragizmu dzieje macierzyńskie wydawały się zawsze człowiekowi szczególnie bliskie, stawała się orędowniczką ludzkich próśb i pełnych nadziei modlitw kierowanych ku Bogu. Kult Maryi - kobiety, Matki Bożej odnaleźć możemy w najstarszym polskim zabytku językowym - "Bogurodzicy" (schyłek XIV w.).

Podobnie wspomniany już kult świętych wynikał z hierarchicznego rozumienia świata i związanych z nim kwestii duchowych. Święty bowiem to ten, który kiedyś był człowiekiem, jednym z wielu. Wyniesiony na ołtarze, szczególnie bliski Bogu, a zarazem głęboko rozumiejący egzystencję człowieka, stawał się, w rozumieniu średniowiecznych filozofów i pisarzy, duchem mediacyjnym pomiędzy Absolutem a Stworzeniem.