Wyszukiwarka:
Artykuły > Utwory, dzieła > Wiklina


Wiklina

 

• Staff Leopold •

• 1954 •

 

Zbiór jest świadectwem wielkiej przemiany Staffowskiej twórczości. Poeta zawsze pilnie śledził rozwój współczesnej sobie poezji i

inspirowany nim nie stronił od korekt i przemodelowań formuły swojego wiersza. Rozmaitego rodzaju tematyczne i warsztatowe

innowacje nie naruszały jednak fundamentów (poetyckiego) światopoglądu Staffa. Celem sztuki, celem poezji jest poszukiwanie,

wskazywanie oraz tworzenie wartości (przede wszystkim prawdy i piękna), a tym samym porządkowanie świata i budowanie

harmonii pomiędzy nim i człowiekiem – autor Barwy miodu przez parę dziesięcioleci nie wątpił, że tak jest istotnie. Piekło historii

(II wojna światowa i stalinizm) zachwiało tym przekonaniem. Rzeczą poezji jest raczej budzić wątpliwości, stawiać pytania,

niepokoić sumienie (por. np. Ciężar, Wiatr koczowniczy, Trzy miasta, Giordano Bruno) niż zapisywać piękną księgę uniwersalnych

i niezachwianie pewnych (a w istocie abstrakcyjnych i dalekich od tzw. rzeczywistości) prawd. W Wiklinie taka właśnie postawa

znacząco się uobecniła. Obok niej zaś i zarazem niejednokrotnie współbrzmiąc z nią doszły w pełni do głosu (widoczne już w

kilku wierszach z Wysokich drzew) tematy i motywy charakterystyczne dla “późnej twórczości”, wraz z zasadniczą tutaj

skłonnością do mówienia nieozdobnego i “wprost”. Skłonność ta sprzyjała, odwrót zaś od klasycyzującego światopoglądu

wymagał, przemiany poetyki, poetyki dotychczas – odpowiednio do stojących przed poezją “wysokich” zadań – pełnej ładu i

wierszowego uporządkowania. Staff odmienił poetykę, a inspiracje szły głownie ze strony wiersza wolnego, przede wszystkim w

tej jego wersji, jaką proponował Tadeusz Różewicz. W wierszu sylabicznym (z którego całkowicie nie zrezygnował) poeta rozluźnił

rygory wersyfikacyjne, uprozaicznił też metaforykę i język. W wierszu wolnym zachował melodię rytmicznej frazy, znakomicie

zarazem operując przerzutnią, przemilczeniem, niedopowiedzeniem. Zrezygnował z jednolitości obrazu na rzecz poetyki luźnych,

często impresyjnych skojarzeń, subtelnie podpowiadanych aluzji, wieloznacznych symbolicznych napomknień. Dał przywilej

wierszowi zwięzłemu, krótkiemu, niekiedy zbliżonemu do lirycznej notatki czy poetyckiego fragmentu. Nie przestał patrzeć na

świat pełnym dobroci i wyrozumiałości spojrzeniem, ale teraz wiele miejsca przeznaczył także dla paradoksu, groteski, ironii. Tak

przemieniony, ułożył zbiór znakomitych i w pełnym tego znaczeniu nowoczesnych liryków, by wymienić Flet, Ciężar, Podwaliny,

Most, Niedzielę, Piosenkę, Opóźnionemu, Wyprzedzającemu, Garnek, Śmiech sowy, Niebo w nocy.

Wszystkie ujawnione w lirykach z Wikliny elementy i właściwości “nowej poezji” Starego Poety znalazły swoją świetną

kontynuację w następnym, ostatnim przez niego ułożonym (ale wydanym już po śmierci autora) zbiorze wierszy, Dziewięciu

muzach. Listę swoich późnych, miniaturowych arcydzieł pomnożył tam Staff o takie wiersze, jak Tołstoj, Przebudzenie, Chwila,

Stojąc sam, Człowiek, Wiosna, Alea iacta est, Wieczór, Matamor, Krzywda, Rób coś.

 

Wszystkie materialy zawarte na tej stronie sa wlasnoscia ich autora, nie ponosze odpowiedzialnosci za tresci zawarte w nich.
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 www.wypracowania24.net - opracowania, referaty, język polski, sciagi, kolokwium, streszczenia lektur
Design sk8s