Wyszukiwarka:
Artykuły > Utwory, dzieła > Wieża i inne opowiadania


Wieża i inne opowiadania

 

• Herling-Grudziński Gustaw •

• 1988 •

 

Swe krótkie formy prozatorskie Gustaw Herling-Grudziński stylizuje zazwyczaj na quasi-dokument (kreacyjność upozorowana na

obiektywną relację). Odpowiednio dobrana (częstokroć spreparowana) faktografia przygotowuje czytelnika do namysłu nad

człowieczą kondycją i nad rytmem dziejów. Z dbałością o szczegóły idzie w parze – udawana bądź rzeczywista – niewiedza

narratora. Zmusza ona czytelnika do zajęcia samodzielnego stanowiska. Opowiadania Gustawa Herlinga-Grudzińskiego ukazują

sytuację niemal modelową, trochę umowną i uproszczoną, lecz życiowo bardzo prawdopodobną, ułatwiającą narratorowi

postawienie stosownej diagnozy. W prozie tej obrazy odgrywają rolę znacznie większą niż abstrakcyjne pojęcia. Głęboko

osadzone w kulturze śródziemnomorskiej symbole uwierzytelniają opisywane ludzkie losy, ułatwiają dotarcie do sensu dziejów.

Zasadniczą kwestią w opowiadaniach Herlinga-Grudzińskiego pozostaje tajemnica cierpienia, tajemnica ludzkiej nędzy i

samotności – samotności w obliczu Boga i w obliczu innego człowieka. Szczególnego znaczenia nabiera symbolika choroby: trąd

jako znak jednostki wyklętej oraz dżuma jako choroba życia społecznego. Samotność z przeznaczenia i samotność z wyboru –

oto paralela ludzkiego losu przedstawiona w Wieży. Każda z tych sytuacji druzgoce człowieka, jedyną nadzieją wydaje się śmierć.

Mnożą się pytania dotyczące wiary: czym jest wiara – formalną doktryną, transcendentnym przeżyciem, potrzebą życiowego

rygoryzmu, dążeniem do przekroczenia zaklętego kręgu samotności, stałym poszukiwaniem Boga? Na próżno usiłuje znaleźć na

nie odpowiedź bohater opowiadania Pieta dell’Isola. W Drugim Przyjściu pojawia się pytanie fundamentalne: kim jest Bóg jako

nieobecny w świecie ludzkim? Wnikliwy czytelnik dostrzeże, że Bóg jako nieobecny w ludzkim świecie jest przede wszystkim

oczekiwaniem – tym bardziej niecierpliwym oczekiwaniem, im bardziej sytuacja egzystencjalna człowiekowi nie sprzyja.

Doświadczenie nieobecności Boga jest dotkliwe i powoduje cierpienie. Ani jednego, ani drugiego człowiek nie jest w stanie

zrozumieć do końca. Bóg jest i pozostanie Tajemnicą, bo nawet kiedy przychodzi do człowieka, to przekazuje znak okryty

tajemnicą. Człowiek zaś z najwyższym trudem rozpoznaje ów znak – zaledwie domyśla się sensu Chrystusowego słowa, a od

domysłu tego tak wiele przecież zależy. Bóg jako nieobecny w świecie ludzkim jest także wyrzutem sumienia oraz wezwaniem do

czynienia pokuty, ponieważ pisze w popiele spalonych ludzi. Jest i ożywicielem, bo przychodzi wtedy, kiedy dogorywają resztki

nadziei.

 

Niektóre opowiadania uznać trzeba za exempla, ponieważ operując konkretnym przykładem historycznym pokazują, ku czemu

wiodą doniosłe społecznie decyzje, oceniają je oraz oceniają działania stanowiące ich następstwo. Exemplum określa przede

wszystkim relacje normalne i – podobnie jak przypowieść – posiada jeden sens umoralniający. Jako figura przykładowa exemplum

uzasadnia potrzebę sięgania do analogii w myśleniu o historii. Owa naturalna potrzeba wynika z ludzkiej skłonności do snucia

porównań ułatwiających rozumienie świata („W analogiach my, dzieci zabłąkane w lesie, szukamy poczucia ciągłości i sensu

istnienia, jak znaków naciętych na korze rękami naszych poprzedników”). Znaki takie odnaleźć można na przykład w dylogii Cud i

Dżuma w Neapolu, ukazującej przebieg plebejskiej rewolty z roku 1647 w należącym do Hiszpanii Wicekrólestwie Neapolu oraz

drastyczne stłumienie społecznego fermentu. Wydarzenia owe stanowić mają analogię sytuacji Polski około roku 1980.

 

Zachęta do namysłu nad ludzkim cierpieniem, ludzką nędzą i samotnością, ale również ludzką nikczemnością, a także

metafizycznym i historycznym kontekstem ludzkiego losu stanowi trwałe przesłanie opowiadań Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

 

 

„Nic nie prześcignie ekspresji, jaką posiada sucha i rzeczowa zwięzłość świadectw, które starzy kronikarze spisywali z troską o

dokładność i wiarygodność na użytek i ku nauce potomnych. Kto ma oczy, niech patrzy; kto ma uszy, niech słucha; kto ma

umysł zdolny do wiązania różnych czasów i miejsc, do łowienia dalekich asonansów, niech wiąże i łowi” (G. Herling-Grudziński).

 

Wszystkie materialy zawarte na tej stronie sa wlasnoscia ich autora, nie ponosze odpowiedzialnosci za tresci zawarte w nich.
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 www.wypracowania24.net - opracowania, referaty, język polski, sciagi, kolokwium, streszczenia lektur
Design sk8s