Wyszukiwarka:
Artykuły > Utwory, dzieła > Wariacje pocztowe


Wariacje pocztowe

 

• Brandys Kazimierz •

• 1972 •

 

Powieść epistolarna jest gatunkiem typowym dla przełomu wieków XVIII i XIX. Składa się z fikcyjnej korespondencji, która

uzewnętrznia przeżycia autorów listów i ich bohaterów (narrator powieści epistolarnej zostaje pozornie wyeliminowany przez

autorów listów). Zbiór listów stopniowo ujawnia fabułę, niespójną zresztą, współkształtowaną przez typowe dla okazjonalnej

korespondencji skojarzenia. Wariacje pocztowe nie były nowością w pisarstwie Kazimierza Brandysa, kilkanaście lat wcześniej

cieszył się popularnością jego cykl Listy do pani Z. Również współczesna powieść w listach wykorzystuje mimetyzm formalny:

naśladuje odpowiedni dla przedstawianej epoki kształt listu oraz charakterystyczną konwencję stylistyczną, zawiera

(przeznaczone dla czytelnika) informacje o autorze listu, epoce, środowisku etc. Czytelnik pamiętać musi, iż autentyczny z

pozoru list pozostaje przecież literacką fikcją.

Z dzisiejszego punktu widzenia technika listowa wydaje się nazbyt skonwencjonalizowana. Nadaje się raczej do uprawiania

pastiszu. Tak więc Wariacje pocztowe to pastisz określonych konwencji epistolarnych. Powieść Brandysa składa się z ułożonych

w pewną całość listów męskiej linii rodziny Zabierskich, powstałych na przestrzeni dwóch stuleci (1770–1970). Rekonstruując

typowo polskie zachowanie oraz sposoby myślenia kolejnych przedstawicieli sędziwego rodu, pisarz hołduje historiografii

cyklicznej. Dobitnie puentuje zbiór całej korespondencji: „Przyszłość jest nie ukończoną przeszłością – w historii istnieje taka

sama cykliczność jak w przyrodzie – «będzie» równa się «było», które się powtarza”.

 

Sposób bycia Zabierskich zdeterminowany został przez polski charakter narodowy. Wprawdzie rzeczywisty autor listów nie do

końca zdaje się wierzyć w istnienie charakteru narodowego, niemniej jednak odwołanie się do charakteru narodowego w

wyjaśnianiu losów narodu, życzeniowego sposobu myślenia jego przedstawicieli, ich fanaberii wciąż pokutujących w kolejnych

pokoleniach – zostało pomyślane z pewnością bardziej serio niż sugerowałaby to poetyka pastiszu. W narodowym charakterze

Polaków nie znajdujemy wszakże usprawiedliwienia – w prezentacji poszczególnych przejawów narodowego bytu dostrzegamy

ironię, kpinę, szyderstwo („Man kann singen, man kann tanzen, aber nicht mit den zasrancen!”). Żywotność narodowych przywar

budzi jednak pewien szacunek. Jak łatwo się domyślić – jest to szacunek dwuznaczny.

 

 

„Te nasze kłótnie i te nasze swary być mogą z pożytkiem naszym. Iż w tych spólnych konwulsjach czynimy z siebie larwę

kłąbczastą, której lepiwem są złość, miłośna rozpacz i nienawiść. Iż gryząc się i wczepiając wzajem we własne krtanie, tym

silniej się opasujem, by trwać, wytrwać, a przetrwać! Widać w tym pewny metodyzm; tak konserwuje się narodowość nasza... U

nas drobniutki pryszczyk rozdyma się nieraz do ogromu wrzodu, z czego następnie urastają potworne wieże Babel, istne burdele

kłótni i gadania – w szwargotach zaś prym wiodą redakcje gazet... Nas tylko wielka idea zdoła wytoczyć na szeroki gościniec

dziejów, a takiej idei wciąż nie mamy... ” (K. Brandys).

 

Wszystkie materialy zawarte na tej stronie sa wlasnoscia ich autora, nie ponosze odpowiedzialnosci za tresci zawarte w nich.
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 www.wypracowania24.net - opracowania, referaty, język polski, sciagi, kolokwium, streszczenia lektur
Design sk8s