Wyszukiwarka:
Artykuły > Język Polski >

"Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego pytaniem o kształt przyszłej Polski.




"Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego pytaniem o kształt przyszłej Polski. Cezary, główny bohater utworu, przybywszy z rewolucyjnego Baku do nowej Polski, czuje się, jak wszyscy Polacy, odpowiedzialny za przyszłość swojej ojczyzny. Po bolesnej konfrontacji marzeń z rzeczywistością, po szukaniu szklanych domów, o których opowiadał mu ojciec, Cezary zrozumiał, że sytuacja Polski jest tragiczna. Przekonał się o tym, widząc warunki mieszkaniowe ludzi w mieście (Lulek) oraz chłopów na wsi (Chłodek). Porównał życie biedoty z bezmyślnym wykwintem życia nawłockiego dworu i to stało się podstawą do stwierdzenia beznadziei sytuacji Polski. Baryka kochający ojczyznę swoich przodków troszczył się o jej przyszłość, dlatego też chciał się udzielić dla dobra Polski. W celu wyboru działań prowadzących do poprawy sytuacji zapoznał się z różnymi programami reform. Jednym z nich był program Gajowca. Znajomy rodziców Cezarego, który opiekował się młodzieńcem podczas jego pobytu w Polsce zastępując mu ojca, był ważnym urzędnikiem państwowym. Był autorem programu reform, które chcieli przeprowadzić w Polsce ludzie stojący wtedy u władzy. Reformy te dotyczyły spraw polityki zewnętrznej państwa, armii, kwestii finansowych i częściowo agrarnych. Gajowiec i jego zwolennicy uważali, że siła państwa zależy w pierwszym rzędzie od dobrych układów dyplomatycznych z innymi państwami. Aby pokazać, że Polska jest potęgą, potrzeba stworzyć olbrzymią, dobrze uzbrojoną armię. Dużą uwagę zwracał program Gajowca na kwestie finansowe. Według niego, potęga państwa to stabilny pieniądz, dlatego też trzeba dokonać reformy złotówki, mającej niewielką wartość. Program reform zakładał rozszerzenie działalności oświaty oraz reformy przemysłu i handlu. W programie Gajowca znalazło się także miejsce na reformę agraną. Niestety ta reforma miała niewielki zasięg, nie uwzględniała poprawy warunków materialnych chłopa i miała charakter raczej ekonomiczny, a nie wzięła pod uwagę spraw społecznych. Inny program, którym spotkał się Cezary, przedstawiali komuniści. Wytykali oni wady układów społecznych, istniejących na terenie Polski, niesprawiedliwe podziały na klasy. Głosili poglądy internacjonalistyczne, stąd ich chęć likwidacji granic, stworzenia jednego narodu i państwa robotników - bezklasowego społeczeństwa ludzi pracy. Szczególne miejsce w tym programie zajmowały kwestie społeczne. Spośród nich najważniejszymi były: poprawa warunków bytowania, zajęcie się oświatą dla ludu, pomocą medyczną i poprawą warunków pracy robotników. Program rewolucjonistów postulował zniesienie dotychczasowych niesprawiedliwości społecznych drogą ogólnej rewolucji. Był to pomysł zbyt radykalny, jak na ówczesną sytuację w Polsce. Minęło dopiero niewiele czasu od dnia, w którym Polska odzyskała niepodległość. Jeszcze nie tak dawno Polacy walczyli ze Związkiem Radzieckim w wojnie 1920 r., w której uczestniczyli też bohaterowie powieści, Hipolit i Cezary. Podjęcie walki w takiej sytuacji równało by się wpędzeniu Polaków znów na pole walki. Byłoby to zbyt trudne dla nich zadanie. Cezary ponadto pamięta obraz rewolucji w Baku, ten straszny, krwawy, siejący pożogę i śmierć koszmar. On wiedział, co oznacza rewolucja i jaka jest jej cena. Wiedział, że ona nie doprowadziłaby Polski do szczęśliwej przyszłości, natomiast pozostawiłaby wiele nieszczęść i cierpienia. Idee, które miałaby wywalczyć, były słuszne. Biedna część społeczeństwa żyła w wielkim koszmarze walki o zaspokojenie najprostszych, najbardziej potrzebnych, wręcz elementarnych potrzeb. Brak pieniędzy, jedzenia, opieki medycznej, dobrych warunków życia i pracy, powodowało wegetację dużej części społeczeństwa. Ale Cezary postawił sobie pytanie o sens walki o lepsze życie za pomocą rewolucji. Bał się, że ona może zniszczyć jeszcze bardziej życie człowieka, zwłaszcza biednego. Baryka nie wiedział, którą z proponowanych dróg wybrać. Pozostał pomiędzy nimi dwiema, stawiając znak zapytania.