Wyszukiwarka:
Artykuły > Epoka - Współczesność >

Postawy heroiczne (nowe oblicze heroizmu) w literaturze obozowej




Postawy heroiczne (nowe oblicze heroizmu) w literaturze obozowej.

W zmienionych warunkach, gdzie życie ludzkie było mniej warte niż życie psa, upodleni ludzie, aby zdobyć pożywienie, dokonywali wszelakich przestępstw. W obozach człowiek aby przeżyć musiał kraść, handlować, wyzbyć się wszelkiej wrażliwości moralnej. Nieznaczny to jednak, że obozy nie były dostępne dla postaw heroicznych. Owszem były, ale znaczenie heroizmu uległo diametralnemu zniekształceniu.

W rzeczywistości obozowej heroizmem można nazwać czyny, które w normalnych warunkach nigdy by za takie nie uchodziły.

Za heroiczną można uznać postawę bohaterki opowiadania "Dwojra zielona" z "Medalionów". Kobieta ta straciła rodzinę, jedno oko, dostała się do obozu, a mimo to chciała za wszelką cenę przeżyć, aby opowiedzieć po wojnie o okrucieństwie hitleryzmu.

Bohaterską postawą wykazał się też jeden z obozowych lekarzy, ratując z narażeniem życia dwóch chłopców w opowiadaniu "Dorośli i dzieci w Oświęcimiu". Inny lekarz stworzył w obozie prawdziwy szpital, w którym również z narażeniem życia leczył więźniów (a nie jak inni "lekarze" dokonywał doświadczeń na ludziach).

Postawą heroiczną charakteryzował się również Natalia Lwowna z "Innego świata" (wynosiła ona dla więźniów ziemniaki) oraz Kostylew - student politechniki moskiewskiej. Kostylew początkowo rozdawał wszystkim prawie cały chleb, nosił talony na zupę do "trupiarni", jako inżynier obliczał wszystkim wyższe normy. Bohatersko znosił ból, który sobie zadawał opalając sobie rękę w ogniu aby nie pracować. Zmarł po oblaniu się wrzątkiem, gdy nie chciał zostać wywieziony na Kołymę. Podstawowym problemem powieści z I połowy XX wieku była walka głównego bohatera o zachowanie własnego ja.

Jest to walka człowieka samotnego, przeciwstawiającego się istniejącej konstrukcji świata, który przytłacza go i nie pozwala na odrobinę samorealizacji. Ale to nie tylko zmagania jednostki z otoczeniem, to także walka z samym sobą.

Przykładem powieści traktującej o losie takiego człowieka może być "Ferdydurke". Przedstawione są w niej zmagania głównego bohatera - Józia z wszechobecną, wszechpotężną i wiążącą nas formą.