Wyszukiwarka:
Artykuły > Utwory, dzieła >

Nie–Boska komedia




Nie–Boska komedia

 

• Krasiński Zygmunt •

• 1835 •

 

Nie–Boska komedia ukazała się bezimiennie w Paryżu w marcu 1835.

Utwór nawiązujący tytułem do Boskiej komedii Dantego, pisany prozą zróżnicowaną stylistycznie, składa się z 4 części

poprzedzonych refleksyjnymi wstępami określającymi problematykę. Głównym bohaterem jest hrabia Henryk (w dramacie

występuje jako Mąż), arystokrata, poeta, człowiek nie bez win i moralnych skaz, mimo to postać ponadprzeciętnej miary, o

niezwykłej sile ducha i umysłu. Części I i II dotyczą prywatnego życia hrabiego Henryka, jego ślubu z Marią, narodzin syna,

obłędu i śmierci żony, choroby Orcia (utrata wzroku) i jego przedziwnej odmienności (dar wewnętrznego widzenia i dar proroczy);

części III i IV – rewolucji społecznej, której przewodzi Pankracy, a której hrabia Henryk się przeciwstawia, stojąc na czele

skupionej w Okopach św. Trójcy arystokracji.

 

Nie–Boska komedia ukazuje świat w stadium dezorganizacji, w momencie rozpadu, któremu podlega zarówno prywatna, jak i

społeczna płaszczyzna ludzkiego życia.

 

 

Diabelska pokusa poezji

 

 

Nadrzędnym tematem części I i II jest poezja. Realistycznie nakreślone sceny obyczajowe ilustrują konflikt między poezją a

rzeczywistością, rozdźwięk między poezją prawdziwą a poetyzowaniem. Hrabia Henryk – poeta znużony codziennością i

monotonią małżeńskiego życia, śpiesząc za Dziewicą–poezją (przybranym w ponętne kobiece kształty tworem szatańskim),

zmierza ku złu, doprowadza do zguby istoty niewinne – żonę i syna. Poezja okazuje się przekleństwem, gdy poeta nie potrafi

odróżnić prawdy od fałszu, piękna prawdziwego od piękna pozornego.

 

 

Diabelska pokusa rewolucji

 

 

W częściach III i IV bohater pojawia się już w świecie społecznym, w samym centrum ważkich wydarzeń dziejowych, jako

człowiek publiczny, zaangażowany w historię. Obie części przynoszą przerażające obrazy piekła na ziemi, krwawej rewolucji,

która toczy się w nie oznaczonej bliżej przyszłości. Hrabia Henryk, ulegając pokusom Orła sławy (taką postać przybrał tym razem

Szatan), bez wiary w ostateczny sens zmagań, ale zgodnie z honorem i tradycją rodu, przyjmuje rolę reprezentanta ginącej

arystokracji. W przebraniu zwiedza obóz rewolucjonistów, gdzie dostrzega tylko „wszystkie stare zbrodnie świata, ubrane w szaty

świeże”, toteż marzeniu Pankracego (obaj przywódcy spotykają się potajemnie w noc poprzedzającą roztrzygającą bitwę) o

zbudowaniu ziemskiego raju przeciwstawia swój sceptycyzm. Dochodzi do konfrontacji zbrojnej obu obozów. Orcio, trafiony kulą,

umiera; pokonany hrabia Henryk, pełen pogardy tak dla zwycięzców, jak zwyciężonych, w porywie dumy popełnia samobójstwo.

Tuż przed skokiem w przepaść wypowiada znamienne słowa: „Poezjo, bądź mi przeklęta, jako ja sam będę na wieki”.

 

Pankracy i Leonard odbywają sąd nad pokonanymi. Pankracy roztacza wizję przyszłości, świadom, że dzieło zniszczenia musi

odkupić budowa nowego, szczęśliwego życia. W tym momencie spostrzega postać Chrystusa–mściciela i umiera ze słowami:

 

„Galileae vicisti!”, stwierdzającymi Jego triumf.

 

Tajemnicze zakończenie utworu interpretowano na różne sposoby. Wedle wykładni katastroficznej, symboliczne pojawienie się w

finale dramatu postaci Chrystusa zapowiadało boską ingerencję w czas historii, przecięcie jej biegu jako następstwa ludzkich

nieprawości; w ujęciu optymistycznym – wieściło nadejście ery sprawiedliwego Królestwa Bożego.

 

Nie–Boska komedia ostrzega przed rewolucją. Ukazana jest ona w dramacie z niesłychaną drastycznością, w kategoriach totalnej

katastrofy – zagłady ważkiej tradycji i uznawanych wartości. Krasiński pokazuje świat „nie–Boski”, świat, w którym wszechwładnie

panuje Zło.

 

Z racji niezwykłej kompozycji Nie–Boską komedię uważano za dramat niesceniczny. Faktycznie, wierna tekstowi realizacja

możliwa była tylko w określonych warunkach teatralnych. Pierwszą teatralną inscenizację zaproponował Józef Kotarbiński (Kraków

1902). Ciekawe inscenizacje są dziełem Arnolda Szyfmana (Warszawa 1920), Leona Schillera (Warszawa 1926, Łódź 1938),

Konrada Swinarskiego (Kraków 1965), Adama Hanuszkiewicza (Warszawa 1969). Przygotowywana jest ekranizacja dramatu w

reżyserii Jerzego Skolimowskiego.