Wyszukiwarka:
Artykuły > Studia >

Na czym polega polityka protekcjonizmu w handlu międzynarodowym?




Na czym polega polityka protekcjonizmu w handlu międzynarodowym? Protekcjonizm w MSG polega na wykorzystywaniu przez Państwo środków i narzędzi zagranicznej polityki ekonomicznej do osiągnięcia celów tej polityki. Jest on pochodną polityki interwencjonizmu państwowego w gospodarce. Do pozytywnych stron protekcjonizmu można zaliczyć: ochronę bilansu płatniczego przed nierównowagą, ochronę rynku wewnętrznego przed niszczącym dla produkcji rodzimej działaniem konkurencji zagranicznej, ochronę nowych gałęzi przemysłu, przeciwdziałanie bezrobociu. Protekcjonizm rodzi również wiele skutków negatywnych zwłaszcza, gdy jest stosowany w długim okresie. Należą do nich: utrzymywanie nieefektywnej struktury produkcji, osłabianie zainteresowania przedsiębiorstw poprawą efektywności produkcji i postępem technicznym, tendencje do ograniczania zakresu otwartości gospodarki wobec zagranicy. Polityka liberalizacji handlu oznacza obniżanie stopnia ochrony własnego rynku np. przez redukcję stawek celnych czy znoszenie ograniczeń ilościowych. Całkowita liberalizacja oznaczałaby politykę wolnego handlu, tj. brak ingerencji państwa w wymianę handlową (stosunki gospodarcze) oraz brak barier w dostępie do własnego rynku dla towarów i przedsiębiorstw zagranicznych. Jej przeciwieństwem jest polityka protekcjonizmu, która polega na wzroście utrudnień w dostępie do własnego rynku i (lub) rozszerzaniu środków popierania eksportu. Skrajnym przypadkiem takiej polityki jest autarkia, a więc całkowite zamknięcie gospodarki na kontakty gospodarcze ze światem. W całym okresie powojennym ścierały się oba kierunki polityki handlowej, a więc dążenia i konkretne działania zmierzające do wzrostu otwartości rynków narodowych wobec gospodarki światowej oraz do zwiększenia stopnia ochrony rynków narodowych. Oba te kierunki występowały z różną intensywnością w poszczególnych krajach i w różnych okresach. Potwierdzały one przy tym ogólną prawidłowość, występującą w okresach poprzednich, że liberalizacją były zainteresowane te kraje, których gospodarki miały dużą zdolność konkurencyjną w skali międzynarodowej. Za protekcjonizmem opowiadały się natomiast kraje słabsze wykazujące mniejszą zdolność do konkurowania na rynkach międzynarodowych. Również w poszczególnych krajach za liberalizacją opowiadali się ci producenci, którzy nie mieli trudności ze sprzedaniem swoich towarów za granicą i nie obawiali się konkurencji ze strony produktów importowanych. Za protekcją zaś opowiadali się słabsi producenci, nie mogący sprostać konkurencji zagranicznej. Politykę silnej ochrony własnych gospodarek prowadziły kraje rozwijające się, nie mogące sprostać konkurencji silniejszych partnerów.