Inny świat
• Herling-Grudziński Gustaw •
• 1951 •
Podobnie jak w przypadku literatury obozowej, wyrosłej z doświadczenia hitlerowskich obozów koncentracyjnych, literatura
łagrowa również rezygnuje z fikcji. Stanowi ona swoiste połączenie reportażu i autobiografii – jest zapisem doświadczeń i przeżyć.
Rekonstruując swe łagrowe przeżycia Gustaw Herling–Grudziński precyzyjnie odtwarza każdy fakt i szczegół. Literatura łagrowa
nie może przecież skłamać. Gdy pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, pisarz posługuje się ostrożnym sformułowaniem: „o ile
mnie pamięć nie myli... ”
Gustaw Herling–Grudziński pisze więc o tym, co widział i przeżył. Powołuje się też na doznania innych, znane mu z relacji
towarzyszy niedoli. Szanując konkret, autor Innego świata stara się o oddanie istoty systemu, jaki panuje na "nieludzkiej ziemi”.
Opis systemu jest bardzo zwięzły: „Jednym z największych koszmarów systemu sowieckiego jest mania legalnego likwidowania
ofiar. Nie wystarczy strzelić komuś w łeb, trzeba jeszcze, żeby o to na procesie pięknie poprosił. Nie wystarczy uwikłać człowieka
w ponurą fikcję, trzeba jeszcze, żeby potwierdzili ją świadkowie”. System ów w sposób wręcz modelowy zrealizowany został w
postaci gułagu.
Autor Innego świata pokazuje piekło dwudziestego wieku – bezwzględną, perfekcyjną wręcz katorgę niewinnych ludzi, których
jedyną „winą” było to, że przyszło im żyć w nieludzkim systemie. Jakby obawiając się, że skrupulatny opis przeżyć więźnia może
nie wystarczyć czytelnikowi do ogarnięcia łagrowej rzeczywistości, Herling–Grudziński wydłuża perspektywę. Odwołuje się
mianowicie do doświadczeń dziewiętnastowiecznych katorżników i przedstawia swoistą paralelę łagrowego świata ze
Wspomnieniami z domu umarłych Dostojewskiego. Dopiero lektura książki wielkiego pisarza rosyjskiego uświadomiła
Herlingowi–Grudzińskiemu sprawę dla więźnia bezcenną, wyzwalającą od koszmaru życia bez nadziei: żeby przetrwać należy –
bardziej niż przed głodem i śmiercią fizyczną – bronić się przed stanem pełnej świadomości. Jednocześnie lektura Dostojewskiego
wywołuje refleksję o możliwości samowyzwolenia przez samobójstwo. Głęboki, paradoksalny sens tej myśli polega na tym, że
więzień traci nadzieję, gdy odżywa w nim pragnienie życia na wolności, a odzyskuje nadzieję wówczas, gdy poczuje w sobie
pragnienie śmierci... Lektura Dostojewskiego uwzniośliła więźnia sowieckiego łagru, nadała ludzkiej tragedii inny wymiar. Jego
dopełnieniem staje się swoisty humor obozowy, o jakości którego świadczyć może słynne powiedzonko o Stalinie: „Ten chytry
Gruzin, który lubił przepieprzony i przesolony szaszłyk barani, przesolił również i przepieprzył Rewolucję”.
Rejestrując skrupulatnie odmienność świata gułagów, Gustaw Herling–Grudziński nie skrywał bolesnej świadomości, że świat ów
jest również częścią europejskiej cywilizacji.
„Kiedy przeczytałem już wiele książek o niemieckich obozach koncentracyjnych, wiem, że etap na Kołymę był w sowieckich
obozach pracy czymś w rodzaju odpowiednika niemieckiej «selekcji do gazu»”. Analogia ta posuwała się aż tak daleko, że
podobnie jak do komór gazowych, wybierano na Kołymę więźniów z wysokoprocentową utratą zdrowia, mimo to przecież –
odwrotnie niż w Niemczech – posyłano ich nie na natychmiastową śmierć, ale do pracy wymagającej wyjątkowej odporności
organizmu i siły fizycznej. Tajemnica tego upiornego nonsensu polega na tym, że każdy naczelnik odpowiada przede wszystkim
za swój obóz i zbiera cięgi lub pochwały za wykonanie planu produkcjnego powierzonego jego sile roboczej, toteż gdy otrzymuje
rozkaz dostarczenia określonej ilości więźniów na etap, pozbywa się chętnie wybrakowanych, a strzeże zazdrośnie
pełnowartościowych” (G. Herling–Grudziński).
„W książce Herlinga–Grudzińskiego na plan Dostojewskiego został nałożony jeszcze plan dantejski. Obraz świata łagrowego
nabiera dzięki temu większej sugestii artystycznej, uzyskuje głębszą perspektywę kulturową i intelektualną, niemal metafizyczną”
(E. Czaplejewicz).
Adam Mickiewicz "Dziady część III"
Mit grecki - pojęcie i podział
Biblia
Literatura parenetyczna; ideał rycerza i władcy, ascety - świętego, oraz kochanka
Quo Vadis
"Treny" J. Kochanowskiego
Topos śmierci w kulturze i sztuce średniowiecza
Adam Mickiewicz „Dziady” cz. II, IV, I
Henryk Sienkiewicz „Potop”
„Pan Tadeusz” czyli Ostatni zajazd na Litwie...
Molier "Świętoszek" - charakterystyka Tartuffe'a
Barok - literackie i ideowe wyznanie epoki
Filozofia starożytnej Grecji i Rzymu
Barok - charakterystyka epoki.
Filozofowie greccy.
Wybrane mity greckie, ich sens oraz ponadczasowy charakter
Wizja Boga, świata i człowieka...
"Świętoszek” Molier’a – charakterystyka postaci
Porównaj dwie wybrane relacje literackie z życia w obozach
Stanisław Wyspiański “Wesele”