Wyszukiwarka:
Artykuły > Język Polski >

Dom2




12. Dom2 W nieco szerszej perspektywie dom można interpretować jako miejsce związane z dzieciństwem. Dom to także pewne poczucie tożsamości, korzeni – interpretowany w taki sposób niemal narzuca motyw ojczyzny jako domu. Dom to azyl, miejsce niemal święte, pozwalające na chwile wytchnienia i oderwania się od rzeczywistości. Może też mieć dom wartość negatywną, jako miejsce, w którym powstają traumy, urazy, kompleksy. I takie właśnie znaczenia domu pojawiają się w literaturze niemal wszystkich epok. Rzadko jednak dom to tylko miejsce, twórcy nadają mu zazwyczaj wymiaru symbolicznego, pod słowem dom ukrywając wiele innych znaczeń i symboli. DOM – CEL Jednym z pierwszych znanych tekstów literatury, w którym w dość istotny sposób pojawia się motyw domu jest „Odyseja” Homera. Główny bohater eposu chce powrócić spod Troi do Itaki, która jest jego domem i ojczyzną. Ale jego powrót trwa dziesięć lat, ponieważ na drodze Odyseusza ciągle stają jakieś przeciwności. Bohater jednak uparcie dąży do celu. I choć „Odyseja” koncentruje się przede wszystkim na niezwykłych, często niezwykle dramatycznych przygodach władcy Itaki, to jej głównym tematem jest właśnie powrót do domu. Dom w „Odysei” to przede wszystkim miejsce upragnione. Być może Odys już nie bardzo pamięta, jak wygląda jego dom, ale wie, że to jest jego miejsce na ziemi i że za wszelką cenę musi tam dotrzeć. Dom dla Odyseusza to najbliżsi ludzie – kochająca żona Penelopa i syn Telemach, którzy czekają na niego wytrwale. Ponieważ wędrówka Odyseusza przez wielu interpretatorów odczytywana jest jako metafora ludzkiego życia, wtedy dom, do którego bohater zmierza, staje się symbolicznym celem życia człowieka, do którego trzeba zawsze dążyć, marząc, że się go osiągnie. Jak widać, dom w „Odysei” ma dwa wymiary – konkretny, przestrzenny i ten emocjonalno – symboliczny. DOM – ARKADIA W epoce renesansu mamy bardzo wyraźnie przedstawiony motyw domu – spora część twórczości Jana Kochanowskiego poświęcona jest temu miejscu. Dom u Kochanowskiego to to, co związane z Czarnolasem, który poeta wybrał na swoją siedzibę i w którym czuł się bezpiecznie. Dom więc w jego twórczości to miejsce arkadyjskie – bezpieczne, prawie idealne. Poeta dawał wyraz swemu przywiązaniu do tego miejsca, które było dla niego niesłychanie ważne, w wielu swoich utworach – Czarnolas odnajdujemy głównie we fraszkach, ale przewija się ten motyw i w innych tekstach poety. To w nim odnajdywał poeta spokój niezbędny do pracy twórczej, to tam realizował swój ideał życia ziemiańskiego. DOM – OJCZYZNA W polskiej literaturze romantycznej dom zyskuje nowy wymiar. Dla pisarzy, którzy wyjechali z kraju i pędzili żywot emigranta dom staje się symbolem ojczyzny w ogóle. Symbolem tego, co utracili na zawsze. Miejscem, do którego ich myśli będą niezmiennie wracały. Charakterystyczne jest też to, że dom w tekstach romantycznych jest często idealizowany. Twórcy pamiętają tylko to, co było dobre. Tak się przecież dzieje w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza, który jest poematem o kraju lat dziecinnych i o domu – ojczyźnie właśnie. „Panem Tadeuszem” Mickiewicz powraca do lat dzieciństwa. Wszystkie wydarzenia utworu rozgrywają się w Soplicowie, w którym znajduje się dworek, zaścianek szlachecki, oraz zrujnowany zamek Horeszków (przedmiot sporu Sopliców z hrabią Horeszko) i tak naprawdę Mickiewicz nie wychodzi z akcją poza to miejsce. Soplicowo staje się oazą arkadyjskiego spokoju (bale, biesiady, polowania, grzybobrania). Pomimo sporu o zamek, pewnych nieporozumień mieszkańcy wiodą życie szczęśliwe. Tę arkadyjskość Mickiewicz uzyskuje dzięki przepięknym epickim opisom przyrody, które przeradzają się w czystą lirykę. W ten sposób tworzy nie obraz przeszłości lecz obraz – marzenie. Marzenie emigranta, dla którego droga do kraju zostaje na zawsze zamknięta, i któremu pozostają tylko wspomnienia. DOM – ZIEMIA W literaturze Młodej Polski odnajdujemy ciekawy obraz domu w „Chłopach” Władysława Reymonta. Akcja powieści rozgrywa się we wsi Lipce, w której mieszka wiele chłopskich rodzin. Głównymi bohaterami jest rodzina Borynów, której członkowie rządzeni są żelazną ręką seniora rodu – Macieja Boryny. Ich dom staje się świadkiem poważnego konfliktu między ojcem a synem, a jednocześnie jest miejscem, do którego się wraca po ciężkim dniu pracy. Ale ten dom ma znaczenie właściwie tylko jako miejsce, w którym przecinają się losy zamieszkujących go ludzi. Symbolicznym domem w tej powieści jest ziemia, która dla wszystkich chłopów jest święta. To ona wyznacza rytm dnia, rytm roku. To ona także zapewnia poczucie celowości życia – uprawiając ją człowiek ma także poczucie harmonii ze światem, naturą. Chłopi w zagrożeniu będą jej bronić do końca mając świadomość, że to ona stanowi o ich tożsamości i ich miejscu na świecie. Ziemia spełnia w powieści Reymonta funkcję sacrum – jest najświętszą wartością, a jednocześnie zapewnia byt. DOM – TAJEMNICA Niesłychanie interesujący portret domu, burzący czytelnicze przyzwyczajenia, bo nie będący azylem i miejscem bezpiecznym, stworzył w dramacie „Dzika kaczka” Henryk Ibsen, norweski przedstawiciel naturalizmu, w którego twórczości widać jednak wyraźne elementy modernistyczne. Akcję „Dzikiej kaczki” osadza Ibsen w jak najbardziej realistycznej scenerii. Dom Ekdalów to zwykły mieszczański dom, opisany przez Norwega z ogromną drobiazgowością. Wiemy, czym zajmują się ludzie go zamieszkujący, znamy ich upodobania. Ibsen nie kryje się z krytycznym stosunkiem do ich mentalności. I w tej mentalności właśnie tkwi istota dramatu. Nad niby zwykłym i spokojnym życiem Ekdalów wisi tajemnica, do wyjawienia której wszystko w tym dramacie nieuchronnie zmierza. Pomału zostają ujawnione wszystkie szczegóły życia tej rodziny. I okazuje się, że nie jest ona tak zwyczajna, jak nam się wydawało. W budowaniu niezwykłego nastroju, który jest tak charakterystycznym elementem rzeczywistości tworzonej przez Ibsena, ogromną rolę odgrywają symbole, które właśnie pozwalają odczytywać tę twórczość w kategoriach uniwersalnych. Najważniejszym symbolem w tym dramacie jest oczywiście dzika kaczka więziona na strychu. Można ją odbierać jako symbol prawdy, wolności czy niezależności. Symbolem może być także strych jako miejce, które jest azylem przed obłudą i ohydą świata. Ibsen w niezwykle symboliczny sposób pokazał, że w zwykłym z pozoru domu czają się demony. Dom Ekdalów jest siedliskiem obłudy i zakłamania. Podobny obraz mieszczańskiego domu można odnaleźć w dramacie Gabrieli Zapolskiej „Moralność Pani Dulskiej”. Na zewnątrz tzw. porządny dom, w istocie okazuje się miejscem, w którym dzieją się rzeczy co najmniej dwuznaczne moralnie. Dulska bardzo dba o to, żeby to, czego świadkiem jest jej dom, nie ujrzało światła dziennego. Dbająca bardzo o formy zewnętrzne bohaterka w swoim domu, który uważa zapewne za swoisty azyl, daje przyzwolenie, a czasem wręcz prowokuje zachowania, które nie są zgodne z przyjętymi normami społecznymi. No bo jak inaczej interpretować fakt, że pozwala swemu synowi na romans ze służącą, wychodząc z założenia, że lepiej będzie, kiedy młody człowiek „wyszumi się w domu”, zamiast szukać atrakcji na zewnątrz, tym samym kompromitując swoją, porządną przecież, rodzinę. Dom Dulskich, podobnie jak dom Ekdalów, jest miejscem, w którym niejako trzyma się tajemnice, nie pozwalając im wydostać się na zewnątrz. DOM – AZYL Niezwykły literacki portret domu znajdujemy w powieści – rzece Marii Dąbrowskiej z okresu Dwudziestolecia Międzywojennego. „Noce i dnie” to przecież nic innego jak historia walki o dom, o swoje miejsce na ziemi. Głównymi bohaterami powieści są Barbara i Bogumił Niechcicowie reprezentujący zupełnie inne światopoglądy. Życie Bogumiła podporządkowane jest pracy i dzięki niej odnajduje on sens istnienia i ukojenie. Bogumił jest człowiekiem pełnym niespożytej energii, którą czerpie z kontaktu z naturą i przekonania, że do końca trzeba walczyć o to, co się wybrało. A jednym z podstawowych wyborów życiowych Bogumiła jest zapewnienie rodzinie bezpiecznego miejsca do życia. Dla bohatera walka o własny kawałek ziemi jest przecież kwestią być albo nie być, jest walką o przetrwanie. Ale nie tylko to bytowe przetrwanie, ale przede wszystkim to, które wiąże się z zachowaniem zasad i tradycji. Bogumił wie, że w momencie kiedy jego rodzina będzie miała swój dom, będzie miała także to, co najważniejsze. Dla niego dom to symbol niemal wszystkiego – tożsamości, bezpieczeństwa, tradycji, rodziny. Ma nadzieję, że kiedy Barbara dostanie wreszcie własny dom, znajdzie spokój. Bogumił całą swoją energię poświęca temu, co uważa za swój życiowy cel i dąży do jego zrealizowania za wszelką cenę. Dla niego najważniejsze staje się znalezienie kawałka ziemi, na której będzie mógł pracować, i gdzie będzie mógł mieć swój dom. Zanim mu się to jednak uda, jego życie będzie ciągłym szukaniem i zmienianiem miejsca. Ale w końcu Niechcicowie decydują się bez względu na konsekwencje, pozostać na wsi i tam odnaleźć szczęście. Barbara jest przytłoczona życiem, którego nie traktuje jako daru, ale jako dopust boży. Nie rozumie fascynacji męża, nie potrafi odnaleźć harmonii świata. Przez wiele lat uważa, że wieś nie jest miejscem dla niej i jej dzieci. Pod koniec życia jednak zrozumie, że to, co dał jej Bogumił, było najlepsze, co mogła dostać. DOM – WSPOMNIENIE Dom, który ma niezwykłe znaczenie symboliczne i który jest „wywoływaczem” wspomnień, jest niejako bohaterem opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza „Panny z Wilka”. Czterdziestoletni Wiktor Ruben przyjeżdża do Wilka, do domu, w którym kilkanaście lat wcześniej był nauczycielem domowym. Wiele lat temu przebywało w tym domu sześć młodych dziewcząt, z którymi Wiktor, z ich wyraźnym przyzwoleniem, prowadził gry miłosne. Niektóre były całkiem niewinnymi flirtami, inne poważnymi romansami ze spełnieniem fizycznym. Teraz, po niemal dwudziestu latach, Wiktor stwierdza z ogromnym żalem, że z tamtych czasów nie pozostało nic. Że zmienili się ludzie, miejsca, wszystko. Ale zarówno kobiety, jak i sam Wiktor stwierdzają, że można spróbować wskrzesić tamten czas, próbować udawać, że jednak nic się nie zmieniło. Ta rozpaczliwa próba ożywienia przeszłości pokazuje, że mimo włożonych wysiłków nie jest to możliwe, że miłość odeszła, nieobudzona we właściwym czasie. I że to, co jest niezwykle silnymi wspomnieniami, które mają smak i zapach, odnawiane nie ma już tej siły i znaczenia, które ludzie próbują im przypisywać. Mówiąc dosłownie – wszystko wyblakło, zszarzało. Opowiadanie Iwaszkiewicza jest próbą zastanowienia się nad śmiercią, przemijaniem, wartościami, które z czasem odchodzą w przeszłość. Jest także próbą pokazania, że odnawianie wspomnień na siłę niechybnie kończy się porażką i rozczarowaniem, a dom w Wilku staje się tego przejmującym dowodem. ZAGROŻENIE DOMU – OJCZYZNY Motyw domu pojawia się także w polskiej literaturze wojennej, ale ten dom nabiera podobnych znaczeń, jakie miał w epoce romantyzmu – domem staje się Ojczyzna. Nie nosi już znamion arkadyjskości, ponieważ zagrożenie nie pozwala odbierać go w takich kategoriach. Ale jest miejscem, którego trzeba za wszelką cenę bronić przed wrogiem tak, jakby broniło się własnego domu przed intruzem. Jedna z najpiękniejszych realizacji poetyckich takiego traktowania domu to wiersz Władysława Broniewskiego „Bagnet na broń”. „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom, kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. Bagnet na broń! Trzeba krwi!” Wiersz ten do dzisiaj przemawia niezwykłą siłą zaangażowania – czuć po prostu, że to, o czym pisze poeta, jest dla niego sprawą życia i śmierci. Piękny to wiersz o konieczności bronienia swojej Ojczyzny w obliczu zagrożenia. Broniewski jakby przewidział zagrożenie ze strony hitlerowskich Niemiec. Mówi, że podstępny wróg zaatakuje w nocy, ale nawet wtedy człowiek wyrwany ze snu będzie wiedział, że musi zmobilizować wszystkie swoje siły, by bronić kraju. Bardzo ważna jest w tym wierszu druga strofa. Broniewski pisze, że są w „Ojczyźnie rachunki krzywd” i „że nieraz smakował gorzko więzienny chleb”. Nie jest tajemnicą, że w sanacyjnej Polsce niechętnie traktowano ludzi o poglądach lewicowych czy o takich, które uważano za niebezpieczne. Poeta uważa, że aktualne zagrożenie jest tak wielkie, że bez względu na przeszłość, należy stanąć w obronie Polski. Że w obliczu takiej katastrofy, jaką jest wojna, nieważne jest, że bywało w Polsce nienajlepiej. Wyraźna jest też w strofie wiara w to, że w obliczu zewnętrznego zagrożenia Polacy potrafią zapomnieć o różniących ich rzeczach i są w stanie razem stanąć do walki. Koniecznością jest bronienie domu, którym dla każdego narodu jest jego Ojczyzna. DOM –CEL, AZYL, ZIEMIA Książką, która w swoisty sposób zamyka w sobie większość interpretacji motywu domu jest... „Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell. Autorka przywołuje w swej powieści amerykańskie Południe, które jest symbolem przywiązania do tradycji i walki o jej zachowanie. Dla głównej bohaterki, Scarlett O’Hara, rodzinna posiadłość jest przede wszystkim miejscem rodzinnym, związanym z bliskimi ludźmi. Ale pod wpływem wydarzeń historycznych i dojrzewania Scarlett dom, a raczej walka o jego zachowanie, staje się dla niej celem życia. Ta osóbka, sprawiająca na początku wrażenie dość niefrasobliwej, w dorosłym życiu podejmie niemal heroiczną walkę o zachowanie rodowej siedziby. Posiadłość „Tara” stanie się dla Scarlett symbolem tego, co najważniejsze – rodziny, tradycji, tożsamości i swojego miejsca na ziemi. Jak widać, motyw domu spełnia w literaturze wiele funkcji. Rzadko pozostaje tylko miejscem, przestrzenią, prawie zawsze nabiera znaczeń symbolicznych. Stanowi swoiste pojęcie – klucz – urasta do rangi symbolu, wywołując wiele skojarzeń. Na ogół kojarzy się z czymś swojskim, bezpiecznym, może też być miejscem magicznym, albo miejscem skrywającym tajemnice. Niezależnie od tego jednak, jakie znaczenie nada mu autor, zawsze pozostaje miejscem niezwykle istotnym, do którego zawsze, mniej lub bardziej świadomie, się wraca. CYTATY: 1. „Będziemy znowu mieszkać w swoim domu, Będziemy stąpać po swych własnych schodach” Staff „Pierwsza przechadzka”, 2. „Nie żyłem dotąd wcale – w domie mym odżyję” Wyspiański „Powrót Odysa”, 3. „Dom jest maszyną do mieszkania” Le Corbusier Vers une architecture (1925), 4. „Miej ty sobie pałace, ja mój domek ciasny. Prawda, nie jest wspaniały, szczupły, ale własny” Krasicki „Żółw i mysz”.