Wyszukiwarka:
Artykuły > Studia >

CZYNNIKI SPRZYJAJĄCE ORAZ OGRANICZAJĄCE W PROCESIE INTEGRACJI POLSKI Z UNIĄ EUROPEJSKĄ




CZYNNIKI SPRZYJAJĄCE ORAZ OGRANICZAJĄCE W PROCESIE INTEGRACJI POLSKI Z UNIĄ EUROPEJSKĄ SPIS TREŚCI WPROWADZENIE GENEZA I ROZWÓJ ORGANIZACJI ZJEDNOCZONEJ EUROPY – str. 3 UWAGI OGÓLNE DOTYCZĄCE SYTUACJI W POLSCE – str.5 OMÓWIENIE – ROZWINIĘCIE ZAGADNIENIA EKONOMICZNE WARUNKI I OGRANICZENIA W PROCESIE INTEGRACJI POLSKI Z UNIĄ EUROPEJSKĄ – str.8 GOSPODARKA POLSKA NA TLE INNYCH KRAJÓW EUROPY ŚRODKOWEJ – str.15 POLITYCZNE WARUNKI PRZYSTĄPIENIA POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ – str.17 PODSUMOWANIE WŁASNE OPINIE – str.20 WYKORZYSTANA LITERATURA – str.23 WPROWADZENIE GENEZA I ROZWÓJ ORGANIZACJI ZJEDNOCZONEJ EUROPY Powstanie Unii Europejskiej stało się doniosłym wydarzeniem politycznym i gospodarczym we współczesnym świecie. W perspektywie najbliższego dziesięciolecia jej rozwój powinien doprowadzić do uformowania zjednoczonego europejskiego systemu gospodarczego, zapewniającego zrzeszonym krajom i ich obywatelom stworzenie dogodnych warunków współpracy, współdziałania oraz znacznego poprawienia poziomu życiowego ludności, zwłaszcza w krajach Europy Środkowej, które ubiegają się o przyjęcie do Unii. Unia Europejska jest organizacją międzynarodową obejmującą trzy różne wspólnoty. Z prawnego punktu widzenia istnieją one w dalszym ciągu obok siebie, ale w warunkach realiów politycznych mogą być traktowane jako jedna całość. W porównaniu z innymi organizacjami międzynarodowymi Unia Europejska posiada kilka dość unikatowych charakterystycznych cech. Przede wszystkim posiada ona silną strukturę prawną, opartą na traktatach. Po drugie jej członkowie zrezygnowali częściowo z własnej narodowej suwerenności, przekazując ją „Wspólnocie”, która może ją wykorzystać niezależnie, aby adaptować akty prawne mające następnie moc prawa krajowego. Trzecią ważną innowacją Wspólnoty Europejskiej jest powoływanie się na zasadę postępującej integracji, co oznacza, że po każdym małym osiągnięciu musi następować kolejne: struktura Wspólnoty jest oparta na tym sposobie działania, a codzienna praca jest odzwierciedleniem tego stopniowania. Prekursorem dzisiejszej Unii Europejskiej była Europejska Wspólnota Węgla i Stali – traktat o utworzeniu EWWS został podpisany w Paryżu 18 kwietnia 1951 roku i miał obowiązywać przez 50 lat. Powołanie do życia tej Wspólnoty wynikało z intencji sześciu krajów (Belgii, Francji, Holandii, Luksemburga, RFN i Włoch) stworzenia zespolonego kompleksu przemysłu stalowego, opartego na wydobyciu rud żelaza oraz węgla kamiennego ze złóż krajów członkowskich. Osiągnięcia gospodarcze państw członkowskich spowodowały, że „Szóstka” zdecydowała o utworzeniu wspólnoty ekonomicznej, zbudowanej wokół swobodnego przepływu pracowników, towarów i usług : funkcjonowanie wspólnego rynku w dziedzinie węgla i stali pokazało, że integracja ekonomiczna jest możliwa i opłacalna oraz, że powinna być rozszerzona na wszystkie wyroby. 25 marca 1957 roku państwa członkowskie podpisały w Rzymie traktaty ustanawiając dwie nowe wspólnoty : Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EEC - European Economic Community) oraz Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (EAEC - European Atomic Energy Community). Te traktaty znane są jako Traktaty Rzymskie, zapowiadały rozpoczęcie działalności nowych wspólnot od 1 stycznia 1958 roku. Od tej daty rozpoczyna się rzeczywisty rozwój procesów integracyjnych w Europie Zachodniej, które w dalszej przyszłości miały przekształcić się w wyższą formę – wspólny rynek . Wymienione trzy wspólnoty : EWWS, EEC zwanej w polskim skrócie EWG oraz EWEA zwanej powszechnie EURATOM, są głównymi filarami dzisiejszej Unii Europejskiej. Ustanawiają one instytucje oraz mechanizm podejmowania decyzji, poprzez które znajdują swój wyraz zarówno interesy narodowe, jak i obraz wspólnoty. Pierwsze rozszerzenie Unii nastąpiło w 1973 roku, kiedy to po staraniach o członkostwo do wspólnot dołączyły Wielka Brytania, Irlandia i Dania. Po przywróceniu rządów demokratycznych, w 1981 roku dziesiątym członkiem Wspólnoty Europejskiej stała się Grecja a w 1986 roku do Unii przystąpiły Hiszpania i Portugalia. Od 1 stycznia 1995 roku do wymienionej dwunastki dołączyły : Austria, Finlandia i Szwecja . Traktat o Unii Europejskiej, który został podpisany w Maastricht 7 lutego 1992 roku i wszedł w życie 1 listopada 1993 roku, dał integracji europejskiej całkowicie nowy wymiar. Z ekonomicznego sensu stricto początkowego charakteru, nabrał w ten sposób szerszego znaczenia umożliwiając ustanowienie czegoś realnie istniejącego o charakterze globalnym. Traktat z Maastricht wprowadził dwa nowe filary o charakterze międzyrządowym, umożliwiającym lepszą współpracę między krajami członkowskimi w zakresie polityki zagranicznej, bezpieczeństwa i obrony oraz sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Ustalił również terminy dla wprowadzenia wspólnej waluty (EURO) będącej logicznym uwieńczeniem idei rynku bez granic. W ciągu dwudziestukilku lat piętnaście krajów europejskich utworzyło jednolity rynek przy całkowitym zniesieniu wszelkich barier w przepływie kapitału, towarów i ludzi. Stworzyło to największy wśród rozwiniętych krajów świata rynek, obejmujący około 350 mln konsumentów (podczas gdy USA obejmują tylko 250 mln, zaś Japonia 125 mln konsumentów), który dysponuje największym w świecie potencjałem eksportowym i największą zdolnością absorpcyjną importu. Kolejny traktat zwany Amsterdamskim podpisany w 1997 roku jest owocem długich negocjacji pomiędzy członkami Unii, zjednoczonych przez wspólny projekt europejski, lecz każdy ze swoimi własnymi priorytetami. Jego celem był przegląd niektórych istniejących traktatów w celu zwiększenia efektywności i lepszego spełniania oczekiwań obywateli. Umocnił on również politykę wspólnoty w kolejnych dziedzinach – sprawy społeczne, środowisko, zdrowie obywateli. W swym obecnym kształcie Unia Europejska stała się największą potęgą gospodarczą świata u progu XXI wieku. Zrzeszone w niej kraje wytwarzają blisko 30% światowego produktu krajowego brutto. W jej gronie znalazło się trzynaście krajów wysoko rozwiniętych, spośród dwudziestu zaliczanych do tej grupy na całym świecie. Ze względu na bardzo wysoką światową pozycję Unii Europejskiej w dziedzinie gospodarczej i politycznej, przed krajami, które pragną do niej przystąpić, otwierają się korzystne perspektywy rozwojowe. Jednakże kraje Unii w sposób rygorystyczny i konsekwentny przestrzegają stosowania ścisłych kryteriów, bez spełnienia których przyjęcie do Unii jest niemożliwe . UWAGI OGÓLNE DOTYCZĄCE SYTUACJI W POLSCE Gospodarka polska znajduje się obecnie w szczególnie ważnym, a zarazem trudnym okresie rozwoju. Z jednej strony dokonuje się proces przechodzenia od centralnie planowanej gospodarki realnego socjalizmu do gospodarki rynkowej, połączony z głębokimi zmianami strukturalnymi i instytucjonalnymi, a z drugiej zaś – istnieje potrzeba dokonania procesów adaptacyjnych, który pozwolą Polsce przystąpić do zintegrowanego organizmu politycznego i gospodarczego Unii Europejskiej. Polska jest zainteresowana wejściem do Unii – ma to ogromne znaczenie dla jej przyszłego rozwoju. Jesteśmy bowiem krajem o charakterze peryferyjnym, zacofanym w stosunku do rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, a jednocześnie krajem mającym duże możliwości rozwojowe, których sami nie jesteśmy w stanie uruchomić i odpowiednio wykorzystać. Do dalszego pomyślnego rozwoju gospodarczego Polski potrzeba spełnienia dwóch podstawowych warunków : dopływu wielkich kapitałów zagranicznych o skali kilkudziesięciu miliardów dolarów, które pozwolą na dokonanie inwestycji przeobrażających strukturę gospodarczą i zapewniających osiągnięcie odpowiedniego poziomu produkcji, zastosowania nowoczesnych technologii umożliwiających modernizację gospodarki w sferze produkcji i usług powodujących zasadnicze zwiększenie przeciętnego poziomu wydajności pracy a w następstwie – osiągnięcie znacznego wzrostu poziomu i jakości życia ludności. Podstawowym zadaniem polskiej gospodarki, a jednocześnie warunkiem przystąpienia do Unii jest odbudowanie – prawie od podstaw – własności prywatnej, stanowiącej fundament gospodarki rynkowej oraz stworzenia odpowiednich warunków instytucjonalnych, finansowych i prawnych, zapewniających właściwe funkcjonowanie nowego systemu gospodarczego. Przezwyciężenie bieżących i przyszłych trudności gospodarczych oraz przygotowanie Polski do integracji z Unią Europejską wymaga wszechstronnej i głębokiej przebudowy struktury gospodarczej. Przeobrażenia strukturalne powinny obejmować wiele procesów gospodarczych i społecznych, a w szczególności: przekształcenie przemysłu (zbudowanie nowych gałęzi, unowocześnienie tych, które mogą być zachowane i rozwijane, likwidacja obiektów ekonomicznie i technicznie przestarzałych i nieefektownych – do końca 1998 roku przekształceniami własnościowymi objęto ogółem 6.129 przedsiębiorstw, w tym skomercjalizowano 1.343 przedsiębiorstwa, bezpośrednią prywatyzacją objęto 1.551, zlikwidowano 581 a 1.654 włączono do zasobów Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa , przebudowa struktury agrarnej – zwiększenie przeciętnej wielkości gospodarstw rolnych, poprawa technicznych warunków produkcji rolnej oraz struktury i jakości produktów – zgodnie z informacjami Ministerstwa Rolnictwa przystosowanie rolnictwa do wymagań Unii kosztować będzie w ciągu trzech lat około 26 mld zł – najwięcej z tego branża mleczarska i mięsna , przeprowadzenie technicznej rekonstrukcji gospodarki (unowocześnienie technologii w celu obniżenia kosztów wytwarzania a zwłaszcza zmniejszenia energochłonności i materiałochłonności produkcji – wymagać będzie zwiększenia inwestycji o połowę tj. do poziomu 30% PKB i zwiększenia oszczędności wewnętrznych o podobną wielkość), unowocześnienie systemu kształcenia i szkolenia pracowników na wszystkich szczeblach edukacji, przekształcenie międzynarodowych stosunków gospodarczych, osiągnięcie wyższego poziomu konkurencyjności na rynkach zagranicznych, restrukturyzacja gospodarki pod względem własnościowym (przeprowadzenie prywatyzacji i reprywatyzacji w celu stworzenia warunków do efektywnego działania przedsiębiorstw krajowych i zagranicznych – w sektorze prywatnym pracuje już ok. 65% wszystkich zatrudnionych w gospodarce , przekształcenie struktury konsumpcji oraz poprawa warunków życia ludności, podniesienie stopnia wykształcenia i poprawa stanu zdrowotności społeczeństwa poprzez polepszenie warunków mieszkaniowych, rekreacyjnych i odpowiedniego wykorzystania czasu wolnego od pracy. Przeobrażenia struktury gospodarczej Polski w zakresie przedstawionym wyżej, mogą nastąpić – w sprzyjających warunkach – w ciągu 15 do 20 lat. Ich dokonanie jest nieodzowne, gdyż w przeciwnym wypadku, przy szybkim rozwoju innych krajów, grozi nam przesuwanie się ku peryferiom gospodarki światowej. Jedyną drogą do przezwyciężenia ekonomicznego i technicznego zacofania jest przystąpienie do zintegrowanego systemu Unii Europejskiej. Wśród krajów oczekujących na przyjęcie w pierwszej kolejności do Unii Europejskiej, spośród krajów postkomunistycznych, są : Czechy, Polska, Słowacja i Węgry – czyli kraje należące do CEFTA (Central European Free Trade Asscociation), czyli Stowarzyszenia Wolnego Handlu Środkowej Europy, jak również i Słowenia, która jest członkiem stowarzyszonym z CEFTA. Najklarowniejszą sytuacją z wyżej wymienionych państw mają Czechy : jedyny kraj, w którym we władzy nie ma postkomunistów, polityka ekonomiczna ma jednoznaczny prorynkowy charakter, niewielkie bezrobocie i najniższy stopień zadłużenia zagranicznego. Ponadto Czechy prowadzą swoją zręczną politykę mającą na celu indywidualne przystąpienie do Unii bez oglądania się na partnerów z CEFTA. Szanse przyjęcia Polski do Unii Europejskiej są trudne do oceny. Składa się na to wiele czynników, które wcale nie klarują sytuacji. Po wyborach parlamentarnych w 1993 roku nie nastąpiła widoczna zmiana nastawienia Unii w stosunku do Polski, to samo po wyborach prezydenckich w 1995 roku – istnieje wiele przejawów świadczących o tym, iż rzeczywiste stanowisko Unii wobec Polski jest odmienne od oficjalnie deklarowanego (termin przyjęcia naszego kraju jest stale oddalany). OMÓWIENIE – ROZWINIĘCIE ZAGADNIENIA EKONOMICZNE WARUNKI I OGRANICZENIA W PROCESIE INTEGRACJI POLSKI Z UNIĄ EUROPEJSKĄ Przystąpienie do Unii Europejskiej byłoby dla Polski niezwykle korzystne, gdyż umożliwiałoby szybką poprawę sytuacji gospodarczej, a także dawałoby realną gwarancję bezpieczeństwa ekonomicznego. W przyszłości bardziej odległej postępujący rozwój gospodarczy mógłby przyczynić się do umocnienia pozycji naszego kraju w strukturach zjednoczonej Europy. Prognozy takie wynikają z walorów, jakie Polska posiada, a które mogą okazać się korzystne, również dla jej przyszłych europejskich partnerów. Poniżej zostaną wymienione pozytywne cechy predysponujące nasz kraj do Unii Europejskiej, bardzo korzystne także dla pozostałych państw członkowskich : Polska, jako prawie czterdziestomilionowy kraj, to duży i potencjalnie chłonny rynek dla krajów Unii, a także atrakcyjny obszar działalności gospodarczej dla firm krajów rozwiniętych – ludność naszego kraju w dniu 30.06.1999 roku osiągnęła ogółem 38.653 600 z czego w miastach żyło 23.908 300 osób a na wsi 14.745 300 osób , polskie zasoby pracy są dobrze przygotowane zawodowo, są zdolne do szybkiej adaptacji do nowych warunków produkcyjnych i organizacyjnych oraz są, w porównaniu do krajów zachodnich, relatywnie tanie, zasoby naturalne i terytorium Polski mogą być wykorzystane bardziej efektywnie w produkcji przemysłowej i rolniczej, po unowocześnieniu przemysłu wydobywczego możemy być atrakcyjnym zapleczem dla rozwiniętych krajów Unii, a tereny rolnicze mogą służyć wysoko wyspecjalizowanej produkcji rolniczej, tak żywnościowej, jak i surowcowej, położenie geograficzne Polski (centrum Europy, na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych między Zachodem a Wschodem, między Skandynawią a krajami basenu Morza Śródziemnego) to możliwość rozbudowy nowoczesnych linii transportowych oraz naturalny „przyczółek mostowy” do ekonomicznej ekspansji na Wschód, tranzytowe znaczenie obszaru Polski stanowi szansę ujawnienia walorów turystycznych naszego kraju i udostępnienie ich zagranicznym turystom (na przeszkodzie stoi tu brak odpowiedniej bazy hotelowej i usługowej), Wymienione atuty mogą sprzyjać dążeniom Polski do członkostwa w Unii, ale obok nich istnieje jeszcze wiele czynników ograniczających, będących istotną przeszkodą na drodze do zjednoczonej Europy. Fundamentalnym warunkiem ekonomicznym decydującym o przyjęciu Polski do Unii Europejskiej jest stworzenie silnej gospodarki rynkowej. Głównym zadaniem w dziedzinie odbudowy rynku jest prywatyzacja i reprywatyzacja gospodarki oraz rozwój sektora prywatnego – z czym musi być skojarzone strukturalne dostosowanie do wymagań i potrzeb wspólnego rynku europejskiego. Negowanie lub hamowanie tych procesów może stać się najpoważniejszą barierą uniemożliwiającą przystąpienie Polski do Unii. Obok zasygnalizowanych wyżej, podstawowych problemów utrudniających naszemu krajowi drogę do zjednoczonej Europy, istnieje wiele barier ekonomicznych i prawnych, które również mogą opóźnić integrację z Unią w przewidywanym okresie. Oto najważniejsze z nich : niedostateczny rozwój i niedostosowanie infrastruktury gospodarczej Polski do warunków wymaganych przez Unię Europejską, Pomimo, że w tej dziedzinie następuje znaczna poprawa, to nadal między Polską a rozwiniętymi krajami Europy Zachodniej istnieją wielkie rozpiętości szczególnie w transporcie i łączności. Brak nam dobrze rozwiniętej sieci drogowej, autostrad, nie jest rozwinięty system kontenerowy, brak terminali wyposażonych we właściwe urządzenia przeładunkowe. Unia Europejska chce uczestniczyć w finansowaniu modernizacji lub budowie autostrad o znaczeniu transeuropejskim, linii kolejowych, lotnisk, portów rzecznych i morskich oraz terminali drogowych. Inwestycje, które mają być zakończone w 2013 roku będą kosztować łącznie 36,423 mld euro. Celem pomocy finansowej ma być pełna integracja Polski z Jednolitym Rynkiem. Komisja Europejska przygotuje raport z podaniem tras, kosztów i kalendarza budowy strategicznych inwestycji transportowych . Polski system łączności telefonicznej budzi bardzo wiele zastrzeżeń. Pomimo dużego wzrostu liczby aparatów telefonicznych, funkcjonowanie telefonii i jej jakości odbiega jeszcze od ilościowych i jakościowych standardów zachodnio europejskich. Utrudnia to współpracę z firmami zagranicznymi, stosującymi nowoczesne, niezawodne systemy łączności przewodowej i bezprzewodowej, a także odbija się negatywnie na funkcjonowaniu polskich firm i instytucji. niski poziom rolnictwa połączony anachroniczną strukturą agrarną, Wraz z Polską „wejdzie” do Unii trzeci co do wielkości areał użytków rolnych (18,5 mln ha) oraz ogromna rzesza pracujących w rolnictwie ludzi. Pod względem wartości produkcji globalnej polskie rolnictwo zajmie w Unii Europejskiej dopiero siódme miejsce za Francją, Niemcami i Włochami, za Hiszpanią, za Wielką Brytanią i za mającą tylko 2 mln ha użytków rolnych Holandią . Polska wniesie w wianie także prawie 2 mln gospodarstw rolnych, z których ok. 55% ma obszar mniejszy niż 5 ha. Kluczowe znaczenie w przezwyciężeniu barier utrudniających Polsce integrację z Unią Europejską będzie miało rozwiązanie problemów polskiego rolnictwa – głównie przeobrażeń strukturalnych oraz modernizacji, na które Unia przeznacza pomoc w wysokości 10% wydatków . W warunkach dużego rozdrobnienia gospodarstw rolnych oraz przy nadmiernie wysokim udziale zatrudnionych w rolnictwie w stosunku do ogółu zatrudnionych, celowym staje się dokonanie „podwójnej redukcji” : zmniejszenia zatrudnienia w rolnictwie na ogólną liczbę zatrudnionych w grudniu 1997 roku – 11.811.000 w rolnictwie zatrudnionych było 235.000 a na ogólną liczbę zatrudnionych w grudniu 1998 roku – 8.988.000, w rolnictwie zatrudnionych było 183.000 osób , zmniejszenia liczb gospodarstw indywidualnych a zwiększenie ich przeciętnej wielkości. Przesunięcie kilkusettysięcznej rzeszy ludności z rolnictwa do produkcji i usług pozarolniczych jest niezbędne – kraje Unii nie dopuszczą do zalania zachodnioeuropejskiego rynku pracy masy nisko kwalifikowanej i taniej siły roboczej, odchodzącej z polskiego rolnictwa. stosunkowo wysokie bezrobocie i nieunikniony wzrost nadwyżek pracy w perspektywie do 2010 roku – w końcu czerwca br. w urzędach pracy zarejestrowanych było 2.074.000 osób bezrobotnych, tj. o 242.600 (o 13,2%) więcej niż w grudniu ub. roku i o 386.400 (o22,9%) więcej niż przed rokiem , Jest to kolejna bariera, ściśle związana ze strukturą agrarną, która utrudnia przystąpienie do Unii. Obok wyników statystycznych mamy do czynienia z tzw. ukrytym bezrobociem w sektorze publicznym (dotyczy to pracowników, którzy powinni być zwolnieni z pracy w wyniku racjonalizacji zatrudnienia). W tej grupie znajdują się osoby objęte programem restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego. Unia, która sama boryka się z problemem bezrobocia (w roku 1990 w krajach UE było około 16 mln bezrobotnych, a z tego mniej więcej połowa, tj. około 8 mln osób, pozostawała bez pracy dłużej niż rok, czyli należała do kategorii osób długookresowo bezrobotnych ), może obawiać się konkurencji z nasilania się tego zjawiska. niski poziom warunków życia ludności oraz nieodpowiednia struktura spożycia, a zwłaszcza niedostateczny stopień zaspokajania potrzeb mieszkaniowych ludności, spada liczba oddawanych do użytku mieszkań spółdzielczych : rok 1997 – 28.131 a w 1998r. 28.039 osiągając 99,7%. W tym samym okresie wzrosła ilość oddanych do użytku mieszkań w systemie budownictwa indywidualnego: 1997r. – 35.074 a w 1998r. – 37.322 . W Polsce ceny mieszkań są bardzo wysokie i wobec braku możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych (zakup mieszkań na własność), poważna część dochodów jest przeznaczona na zakup dóbr konsumpcyjnych wyższego rzędu (telewizory, samochody), co w krajach Unii dokonywane jest w odwrotnej kolejności. Poza tym zły stan zdrowotny polskiego społeczeństwa również stanowi czynnik hamujący przyłączenia nas do Unii. Zgodnie bowiem z przyjętymi postanowieniami, jednym z celów Unii jest osiągnięcie zbliżonego poziomu życia ludności w krajach stowarzyszonych. Nie należy sądzić, że Unia zrezygnuje z tego celu po przyjęciu Polski, ale także nie należy oczekiwać, że będzie finansować program budownictwa mieszkaniowego w naszym kraju – wymagałoby to zbyt wysokich środków finansowych i obciążyłoby to Europejski Fundusz Socjalny. Należy się więc spodziewać, że Unia będzie odwlekać decyzję o przyjęciu Polski, dopóki nie nastąpi wyraźna poprawa w dziedzinie budownictwa mieszkaniowego i to zarówno jeśli chodzi o jego dynamikę, jak i jakości nowo budowanych mieszkań. duży stopień zanieczyszczenia środowiska naturalnego i brak technicznych warunków dla poprawy sytuacji w tej dziedzinie, Ten problem również nie jest jeszcze w Polsce do końca rozwiązany. Jednak w przezwyciężeniu tej bariery Unia nam pomaga ze względu na swoje własne interesy, gdyż zanieczyszczenia powietrza i wód przenoszą się poza granice Polski i wpływają na zanieczyszczenie środowiska naturalnego sąsiednich krajów. Pomoc Unii będzie kontynuowana, nawet jeśli przyjęcie Polski do zjednoczonej Europy przeciągnie się poza rok 2010. Aktualnie wydajemy na ochronę środowiska ok. 2,1 mld euro rocznie. Żeby jednak Polsce udało się w ciągu kilkunastu lat dostosować do wymogów Unii Europejskiej, roczne nakłady powinny wzrosnąć do 2,3 – 2,5 mld euro. Przewidywany całkowity koszt dostosowania Polski do unijnych wymagań w zakresie ochrony środowiska to kwota 30 – 40 mld euro. Roczne nakłady zostały ocenione przez Bank Światowy na 1,5 – 4,7 mld euro a przez PHARE – DISAE na kwotę 2,8 mld euro (w 2005 roku) do 6,8 mld euro (w 2010 roku) . niedostatecznie rozwinięty system bankowy, charakteryzujący się brakiem kapitałów niezbędnych dla kredytowania rozwoju gospodarczego, jak i niską sprawnością funkcjonowania banków, Większość banków w Polsce charakteryzuje zbyt mały zasób kapitału i niska sprawność funkcjonowania, powodująca powolne przeprowadzanie operacji bankowych, szczególnie w kredytowej i operacyjnej obsłudze przedsiębiorstw. Tylko dwa banki – Bank Handlowy oraz Bank PEKAO S.A. – miały doświadczenia w dziedzinie kontaktów z zagranicą, inne natomiast uczą się nowych reguł gry. Proces prywatyzacyjny w systemie bankowym napotykał na wiele utrudnień i stąd opóźnienie jego powszechnego charakteru. Położono wielki nacisk na właściwe przygotowanie kadr – wprowadzono nowe, zachodnie programy kształcenia i korzysta się z pomocy zachodnich specjalistów. W tym sektorze musi upłynąć jeszcze parę lat a sprostamy wymaganiom stawianym przez Unię. zbyt niski stopień edukacyjny, zwłaszcza na poziomie szkolnictwa wyższego w porównaniu z uczelniami działającymi w Unii Europejskiej, Brak wyobraźni i nieumiejętności perspektywicznego myślenia władz, a także ograniczenia finansowe doprowadziły do ogromnych trudności w funkcjonowaniu polskiego systemu edukacyjnego na wszystkich jego szczeblach. Wzrost liczby studentów następuje przy spadkowej tendencji liczebności kadr naukowych i dydaktycznych. Prowadzi to do obniżenia poziomu kształcenia, nadmiernej liczby studentów przypadających na jednego pracownika naukowego, ograniczonego dostępu do nowoczesnej aparatury laboratoryjnej. Niskie płace pracowników wyższych uczelni skłaniają ich do pracy na kilku etatach, powodują ograniczenie dopływu młodych kadr. Zmiana przepisów awansów pracowników naukowych, zwiększenie środków budżetowych, rozwój polskiego szkolnictwa wyższego i całego systemu edukacyjnego ukierunkowane na standardy zachodnioeuropejskie, generalny przełom w tej dziedzinie musi nastąpić przed oficjalnym przyjęciem Polski do Unii. niedostosowanie prawa gospodarczego oraz innych regulacji prawnych do wymagań stawianych przez Unię Europejską, Istotnym warunkiem stawianym kandydatom do Unii jest dostosowanie prawa gospodarczego oraz regulacja prawna w sensie ogólnym do wymagań zjednoczonej Europy. W Polsce zmiany w tej dziedzinie dokonywane są bardzo powoli i pomimo, iż polskie prawo nie stwarza ograniczeń inwestorom zagranicznym, to i nie zachęca zbytnio do inwestowania w skali odpowiadającej potrzebom polskiej gospodarki. Składa się na to kilka zasadniczych przyczyn : brak pełnej stabilizacji politycznej, co wpływa na spowolnienie procesów prywatyzacyjnych, brak polityki preferencyjnej dla przedsiębiorstw zagranicznych, skłonnych do podejmowania w Polsce produkcji eksportowej oraz stosujących nowoczesne technologie, ustawodawstwo gospodarcze jest niestabilne i mało precyzyjne, system podatkowy jest niestabilny, stopy opodatkowania niestabilne i ryzykowne dla inwestorów zagranicznych i krajowych (wprowadzenie reformy podatkowej jest skutecznie torpedowane przez opozycję parlamentarną), brak standardów technicznych i jakościowych oraz norm prawnych odpowiadających wymaganiom krajów Unii Europejskiej, bardzo wiele przepisów prawnych dotyczących najprzeróżniejszych sfer życia gospodarczego i społecznego nie odpowiada wymaganiom krajów Unii i muszą być do nich dostosowane. Wielkim problemem będzie przyjęcie przez Polskę większości przepisów wspólnotowych, zawartych na 320 tys. stron, a dotyczących wielu spraw, np. od zawartości nikotyny w papierosach, po kontrolowanie fuzji . Ponadto istnieje konieczność zasadniczej zmiany poziomu jakościowego oraz struktury polskiego handlu zagranicznego : wiele polskich wyrobów nie odpowiada surowym normom jakościowym Unii, co może osłabić lub zahamować eksport produktów polskich i w rezultacie zepchnąć je na margines rynku europejskiego (stałe, nie planowane kontrole w zakładach produkcyjnych żywności wpływają na polepszenie warunków produkcyjnych i podniesienia jakości wyrobów finalnych). Szczególnie kosztowne będzie wypełnienie unijnych norm sanitarnych i weterynaryjnych. Dziś tylko 1/6, z 12 mld litrów, wyprodukowanego w Polsce mleka wypełnia unijne normy zawartości bakterii i drobnoustrojów. Z tego samego powodu tylko 5 spośród 524 mleczarni ma prawo eksportować swoje wyroby do Unii Europejskiej. Podobnie wygląda sytuacja ok. 70 spośród kilkuset rzeźni, ok. 50 spośród 375 zakładów przetwórstwa rybnego i kilka zakładów produkcji jaj . słabość gospodarki polskiej może wywołać ekspansję silnych firm zachodnich, co może doprowadzić do wyeliminowania polskich przedsiębiorstw z rynków międzynarodowych jeszcze przed przystąpieniem Polski do Unii. Część wymienionych barier może być przezwyciężona w warunkach współpracy z krajami wysoko rozwiniętymi i przy ich realnej pomocy. W zasadzie głównie wymagają odpowiedniej polityki rządu polskiego, polegającej na : popieraniu dynamiki rozwoju sektora prywatnego, tworzeniu zachęt dla dopływu kapitału zagranicznego, pobudzaniu przedsiębiorstw krajowych do wzrostu produkcji i usług, intensyfikacji modernizacji przedsiębiorstw w celu dostosowania ich produkcji do standardów europejskich. Wielkie znaczenie dla rozwoju handlu zagranicznego Polski ma rozszerzenie regionalnej współpracy z krajami CEFTA – może stać się ona źródłem cennych doświadczeń i poligonem przed przystąpieniem krajów CEFTA do Unii Europejskiej i ułatwi bezpośrednie związki integracyjne z wysoko rozwiniętymi krajami Europy Zachodniej. GOSPODARKA POLSKA NA TLE INNYCH KRAJÓW EUROPY ŚRODKOWEJ Wymienione wyżej bariery i czynniki ograniczające możliwości rozwoju gospodarczego Polski, a tym samym utrudniające jej drogę do Unii Europejskiej, nie są czymś wyjątkowym lub charakterystycznym tylko dla naszego kraju. Prowadzona przez ponad czterdzieści lat polityka gospodarcza w krajach realnego socjalizmu wykazała – mimo pewnych różnic – podstawowe cechy wspólne. Wyrażały się one przede wszystkim w zastosowaniu sowieckiego modelu, tzw. industrializacji socjalistycznej oraz w prawie identycznych systemach planowania i zarządzania gospodarką. Stąd też, skutki ekonomiczne ujawnione w okresie transformacji ustrojowej są w krajach Europy Środkowej i Wschodniej bardzo podobne. Wspólnym symptomem tych krajów jest ostry spadek produkcji i dochodów. Jest on stopniowo przezwyciężany, przy czym Polska pierwsza odnotowuje tendencje wzrostowe w produkcji przemysłowej oraz w skali całej gospodarki. Należy tu podkreślić fakt, że spadek produkcji i dochodów w naszym kraju był głębszy niż w pozostałych krajach Europy Środkowej. Odnotowywane już w 1992 roku najwyższe tempo wzrostu produktu krajowego brutto oraz produkcji przemysłowej wśród krajów CEFTA jest zauważalne przez Unię Europejską. Naszą „piętą achillesową” jest inflacja, utrzymująca się na najwyższym poziomie wśród krajów CEFTA. Analiza różnic i podobieństw dotyczącej sytuacji gospodarczej krajów zrzeszonych w CEFTA pokazuje wyraźną przewagę Polski nad jej dawnymi partnerami z RWPG : najwyższy udział sektora prywatnego w gospodarce, co sprzyja tworzeniu gospodarki rynkowej (wzrastają nakłady inwestycyjne w sektorze prywatnym – ze 100% nakładów, 53,4% zostało wdrożonych do sektora prywatnego) , dzięki wysokiemu udziałowi sektora prywatnego, gospodarka polska uzyskała najwyższe tempo wzrostu (produkcja sektora prywatnego ze 100% produkcji globalnej osiągnęła 64,2 % ) . Ponadto wpływy z prywatyzacji w 2000 roku wyniosą minimum 11,7 mld zł (do sprzedaży przygotowano w częściach procentowych PZU S.A., Polski Koncern Naftowy S.A., Telekomunikację Polską S.A., PLL LOT S.A.) . Nie udało się rozwiązać takich problemów jak: najwyższa stopa inflacji wśród krajów CEFTA - w październiku 1999 roku osiągnęła poziom 8,7%, a do końca roku przekroczy poziom 9%, jak przewiduje Bogusław Grabowski z Rady Polityki Pieniężnej , wysoki deficyt budżetowy – po siedmiu miesiącach br. deficyt budżetu państwa wyniósł 12.458,9 mln zł, co stanowiło 97,2% kwoty założonej w ustawie budżetowej na cały rok, deficyt w bilansie płatniczym ok. 7% PKB , wysokie zadłużenie zagraniczne (osiągnęło poziom ok. 75 mld dolarów). Analizując plusy i minusy stanu polskiej gospodarki można stwierdzić, że stosunkowo dobra jest jej kondycja i to może sprzyjać przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Jednak ze względu na wielkość kraju, dużą liczbę ludności oraz szczególne położenie geograficzne – Polska może być kłopotliwym kandydatem spośród wszystkich krajów ubiegających się o przyjęcie do Unii. W zasadzie więc o ostatecznym przyjęciu Polski do zjednoczonej Europy zadecydują czynniki polityczne. Pomocną będzie tu aktywność naszego uczestnictwa w NATO. Polska stara się wypełnić kryteria spójności, co w bliskiej perspektywie oznacza kontynuację polityki makrostabilizacji. W dalszej perspektywie zaś przybliża nasz kraj do członkostwa w unii walutowej, co oznacza, iż zostaną zniesione kolejne bariery dla scalania wewnętrznego (jednolitego) rynku Unii Europejskiej. Uczestnictwo w unii walutowej spowoduje wzrost konkurencyjności, wynikający z obniżenia kosztów transakcyjnych. To również wzrost konkurencji, którą obecnie ogranicza polityka kursowa, opierająca się na dewaluacji, co w praktyce oznacza relatywne tanienie eksportu w stosunku do importu. Usztywnienie kursów będzie natomiast sprzyjało importowi, co zwiększy konkurencję na rynku, wymuszając postęp w restrukturyzacji gospodarki i przedsiębiorstw. POLITYCZNE WARUNKI PRZYSTĄPIENIA POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ Z przeprowadzonych rozważań wynika, że mimo wielkich rozpiętości w poziomie rozwoju ekonomicznego oraz w dziedzinie ukształtowanych warunków społecznych istniejących między krajami Unii a Polską istnieje realna szansa przyjęcia naszego kraju do 2003 roku, jednak po przeprowadzeniu wymaganych regulacji ekonomicznych i prawnych. Decydujące w tej sprawie okażą się czynniki polityczne; chodzi tu nie tylko o bezpośrednią opinię Unii dotyczącą oceny sytuacji politycznej w Polsce, lecz również stosunków między Unią a Federacją Rosyjską, tak w układzie bieżącym, jak i długoterminowym. Opracowanie brytyjskiego Economist Intelligence Unit stwierdza, że Polska nie powinna zostać przyjęta do Unii Europejskiej przed 2006 rokiem, gdyż: ma małe szanse osiągnięcia realnego wzrostu PKB o 6 – 7% rocznie, ma kłopoty ze zmniejszeniem inflacji do wymaganego poziomu 2 – 2,5% rocznie . Od 1989 roku nastąpiły w Polsce wielkie zmiany gospodarcze i polityczne, a ich kierunek zdeterminowany dążnością do członkostwa w Unii. Powstały instytucjonalne i prawne warunki demokracji, przywrócono wolność wyborów parlamentarnych i samorządowych, wprowadzono na szeroką skalę zasady demokracji w pracy parlamentu i innych organach władzy państwowej. Uchwalona w 1997 roku Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej sankcjonuje zmiany demokratyczne w naszym kraju, określa prawa obywateli, zapewnia obywatelom wolność słowa, zgromadzeń i tworzenia partii politycznych i organizacji społecznych. Zlikwidowana została cenzura w środkach społecznej komunikacji i zagwarantowano obywatelom swobodę wyjazdów zagranicznych. W zakresie praw i tradycji narodowych przywrócono społeczeństwu i poszczególnym obywatelom podstawowe wartości moralne, religijne i narodowe, zlikwidowano panujące poprzednio zakłamanie w dziedzinie przedstawiania i interpretacji historii, zreformowaniu uległ system szkolnictwa i programy nauczania dzieci i młodzieży w duchu prawdy i kształtowania patriotycznych podstaw wychowania. Po zlikwidowaniu komunistycznej, monopartyjnej dyktatury dokonały się w Polsce zmiany ustrojowe, dzięki którym stała się ona krajem suwerennym i demokratycznym, tworzącym podstawy do dalszych przemian zmierzających do pełnej, zinstytucjonalizowanej demokracji opartej na nowych prawach, które zapewniają swobody obywatelskie całej ludności, włącznie z mniejszościami narodowymi. Pod tym względem Polska wyprzedziła wiele krajów uznawanych przez Zachód za demokratyczne, w tym stowarzyszonych już poprzednio w EWG i aspirujących do przystąpienia do Wspólnot Europejskich. Biorąc pod uwagę kryteria związane z tworzeniem podstaw dla demokracji, Polska spełniła więc warunki wymagane przez Unię, co zostało zauważone i zaowocowało podpisaniem w dniu 1 lutego 1994 roku układu o stowarzyszeniu Polski z Unią Europejską. Pomimo jednak wielu korzystnych przemian dokonujących się w naszym kraju i docenianych przez Zachód, istnieją w Polsce zjawiska i procesy wpływające na opóźnienie przyjęcia nas do Unii, a w skrajnie pesymistycznych warunkach – mogą je nawet uniemożliwić. Chodzi tu przede wszystkim o brak stabilizacji i normalizacji wewnętrznej sytuacji politycznej: od 1989 roku odbyły się czterokrotnie wybory parlamentarne, ośmiokrotnie nastąpiła zmiana rządów (premier Buzek jest dziewiątym z kolei). Mamy aktualnie rząd solidarnościowy, ale prezydentem jest kandydat lewicy. Po pierwszych latach demokracji, jak wskazują sondaże, społeczeństwo w dużym stopniu uległo nastrojom frustracji i zniechęcenia, wykazując dezaprobatę dla polityki transformacji oraz skłaniając się ku obietnicom SLD przywrócenia„ państwa opiekuńczego”. Narastają protesty robotnicze i chłopskie objawiane blokadami dróg i tzw. „marszami na Warszawę”, głodówki itp. Charakterystyczną cechą polskiej sceny politycznej jest z jednej strony skłonność do ulegania hasłom populistycznym i demagogicznym, zaś z drugiej – skłonność do nadużywania takich haseł przez większość przedstawicieli partii politycznych (zwłaszcza w okresie kampanii przedwyborczej), którzy nie potrafią posługiwać się rzeczową i obiektywną argumentacją. Trudno jest ocenić, jaki jest aktualny stosunek Unii Europejskiej do przemian politycznych w Polsce w ostatnim okresie. Jeśli władze państwowe będą konsekwentnie prowadzić politykę rozwoju gospodarki rynkowej i nie zmienią (pod wpływem nacisków opinii publicznej, protestów robotniczych i lewicowej opozycji) dróg dążenia Polski do struktur zachodnich, wówczas Zachód uzna istniejący stan rzeczy za możliwy do zaaprobowania. „Negocjacje o przystąpieniu Polski, Węgier, Czech, Estonii, Słowenii i Cypru do Unii Europejskiej zakończą się pod koniec 2001 roku – powiedział wczoraj w Brukseli Klaus van der Pas, odpowiadający za powiększenie Unii Europejskiej ”. Obecnie na polskiej scenie politycznej zachodzi wiele niekorzystnych zjawisk – konflikty personalne w koalicji AWS – UW, ingerencja państwa w procesy gospodarcze, czego wyrazem jest utrzymywanie nieefektownych przedsiębiorstw, jak na przykład komunikacja, kopalnie w sektorze publicznym – nie sprzyjają one szybkiemu rozwojowi gospodarki rynkowej. Bardzo ważną cechą polskiej sceny politycznej jest występowanie – obok głównych – wielu drobnych partii politycznych, co świadczy nie tyle o demokracji w Polsce, lecz o braku dojrzałości politycznej społeczeństwa i tak jest to traktowane przez Zachód. Większość z nich nie reprezentuje politycznych i ekonomicznych interesów określonych grup społecznych, lecz opiera się na podstawach światopoglądowo – personalnych, często interesy partykularne mają przewagę nad ogólnonarodowymi, co prowadzi do politycznej manipulacji i demagogii. Dodatkowym czynnikiem działającym negatywnie jest polityzacja związków zawodowych. Rewindykacyjne postawy przywódców związkowych i ich ostrzeżenia, iż będą szukać „ulicznych rozwiązań” w swych sporach z władzami państwowymi, nie sprzyjają oczekiwaniom. Rzeczywisty obraz nowej sytuacji politycznej może skłonić kraje Unii Europejskiej do odłożenia decyzji o przyjęciu Polski w jej skład, aż do czasu osiągnięcia stabilizacji i normalizacji stosunków politycznych w państwie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną opóźnienia poszerzenia Unii Europejskiej na wschód jest coraz większa niechęć wśród ludności Austrii i Niemiec – takie stanowisko wynika ze sporządzonej na zlecenie Komisji Europejskiej analizy międzynarodowej grupy konsultingowej GFK . Kandydatury nowych państw będą może rozpatrywane w trybie indywidualnym, co spowoduje przesunięcie terminów ich przyjęcia w zależności od rankingu preferencji, na który będą miały wpływ poszczególne kraje Unii w zależności od swoich indywidualnych interesów. Stąd też zaktywizowanie wizyt składanych przez prezydenta, premiera lub ministra spraw zagranicznych w krajach – członkach zjednoczonej Europy i uzyskiwanie od nich obietnic poparcia dla kandydatury Polski. „Główny negocjator Polski do Unii Europejskiej Jan Kułakowski zaapelował wczoraj w Brukseli do krajów „Piętnastki” o rezygnację z traktowania krajów kandydujących jako jednolitej grupy i przyjęcie w rokowaniach zindywidualizowanego podejścia do każdego ”. Przystąpienie do Unii przyspieszyłoby rozwój gospodarczy i wpłynęłoby na wzrost poziomu życiowego ludności, co stworzyłoby jeszcze bardziej kontrastową sytuację w relacjach między Polską a Ukrainą i Białorusią. Społeczeństwa Ukrainy i Białorusi dostrzegając korzyści płynące z członkostwa w Unii, mogłyby zmienić swą orientację na prozachodnią, co wpłynęłoby na rozluźnienie więzi z Rosją i dążenie do integracji z Zachodem. Pozostawienie Polski poza Unią utrwaliłoby peryferyjny charakter jej gospodarki i spotęgowałoby trudności ekonomiczno – społeczne w naszym kraju. Restrukturyzacja gospodarki jako całość oraz zmiany na poziomie przedsiębiorstwa są warunkiem ograniczenia inflacji we wszystkich krajach postkomunistycznych. Oznacza to, że zapowiedź członkostwa powinna sprzyjać napływowi Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych do gospodarek przyszłych krajów członkowskich. Zjawisko to miało miejsce w przypadku każdego kraju dołączającego do EWG/UE. Inwestycje napływały z krajów członkowskich i z krajów spoza Unii. W przypadku krajów pokomunistycznych intensyfikacja napływu BIZ może sprzyjać restrukturyzacji gospodarki, stanowiąc równocześnie mechanizm ograniczenia inflacji. Przestrzeganie kryteriów konwergencji jest również środkiem antyinflacyjnym. Oba te działania będą więc przybliżały Polskę do członkostwa w Unii. Obecny etap dostosowań do Unii Europejskiej wymaga od Polski kontynuacji rozpoczętych reform (system ubezpieczeń społecznych, lecznictwo, szkolnictwo, prywatyzacja i restrukturyzacja). Równolegle do tego procesu, a nawet szybciej powinno postępować dopasowanie polskich regulacji prawnych do wymogów Unii Europejskiej, zgodnie z zaleceniami zawartymi w Białej Księdze. Należy mieć nadzieję, że bilans polskich zalet i wad w dziedzinach politycznych, gospodarczych i społecznych znacznie odchyli się na „plus”, że zwycięży rozsądek polityczny i instynkt kupiecki Zachodu i że Unia Europejska podejmie decyzje zgodnie z obietnicami z czerwca 1993 roku, wyrażonymi w czasie szczytu Rady Europy, kiedy to zapewniano, iż kraje Europy Środkowej będą przyjęte do Unii na przełomie XX i XXI stulecia . PODSUMOWANIE WŁASNE OPINIE Jeśli chodzi o mnie to z pewnością zaliczam się do grona zwolenników przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Śledząc reakcje społeczeństwa polskiego można stwierdzić, iż zdania na temat integracji naszego kraju z Unią Europejską są podzielone. Od marca 1997 r., kiedy to poziom akceptacji społecznej dla integracji Polski z Unią Europejską wynosił 72%, poparcie w grudniu 1998 roku spadło do 64 % . Nadal jednak zdecydowana większość Polaków opowiada się za członkostwem Polski w UE. W ciągu ostatniego roku nie zanotowano drastycznych zmian poparcia dla procesu integracji. Liczba przeciwników włączenia Polski w struktury Unii również utrzymuje się na niezmienionym poziomie (maj 1998 r. – 19%, grudzień 1998 r. – także 19%). Według ostatniego notowania CBOS, mimo spadku zainteresowania w ciągu paru ostatnich lat, wciąż większość Polaków jest za przystąpieniem do Unii Europejskiej – obrazuje to wykres kołowy (rys. 1). Polska należy do europejskiego obszaru kulturowego, politycznego i gospodarczego od ponad tysiąca lat. Podziela podstawowe europejskie wartości, które współtworzyła, a których kontynuacją są wartości i cele, jakimi kierowały się państwa członkowskie ustanawiające Wspólnoty, a następnie Unię Europejską. Ich wyrazem są Traktaty założycielskie i następujące po nich: Jednolity Akt Europejski, Traktat z Maastricht i Traktat Amsterdamski. Demokratyczny system rządów, poszanowanie praw człowieka, otwartość i pluralizm oraz gospodarka rynkowa są najlepszymi wytycznymi dla organizacji społeczeństwa. Polska dzieli z Unią Europejską zarówno wartości oparte na wspólnym fundamencie dziedzictwa chrześcijańskiego, jak i przekonanie, że u podstaw integracji europejskiej leżą zasady równości, solidarności i pomocności. Proces integracji Polski z Unią Europejską jest czynnikiem sprzyjającym zakorzenieniu naszego kraju w demokracji - integruje go bowiem nie tylko politycznie, ale i gospodarczo. Członkostwo Polski w Unii Europejskiej będzie gwarancją nie tylko naszego pełnego uczestnictwa w życiu Europy, lecz także wolności dla obywateli. Wkład Polski w likwidację systemu komunistycznego był także wkładem w budowę nowej, zjednoczonej Europy. Polska była pierwszym krajem w Europie Środkowej i Wschodniej, który wstąpił na drogę budowy demokracji i gospodarki wolnorynkowej w 1989 roku. Konsekwencją przemian z „Jesieni Ludów” jest suwerenna decyzja Polski o uczestnictwie w procesie integracji Europy, która zmierza do ostatecznego zakończenia, narzuconego wbrew woli narodów, podziału kontynentu oraz nadrobienia strat poniesionych w wyniku tego podziału. Strategia integracji Polski z Unią Europejską wynika z polskiej racji stanu. Przygotowania do udziału w procesie integracji europejskiej od samego początku są nierozerwalnie związane z polskimi przemianami. Integracja naszego kraju ze strukturami Unii Europejskiej ma służyć przyspieszeniu reform ustrojowych, zapewnieniu bezpieczeństwa i osiągnięciu dobrych warunków dla rozwoju naszego kraju. Korzyści wynikające z członkostwa w Unii Europejskiej mają charakter polityczny, gospodarczy i społeczny. Korzyści natury gospodarczej, to udział w Jednolitym Rynku UE ze swobodą przepływu towarów, usług, kapitału i ludzi, to dostęp do funduszy strukturalnych, a także zwiększony napływ inwestycji i nowoczesnych technologii. Rozszerzający się rynek europejski, oparty na jednolitych zasadach funkcjonowania, będzie sprzyjał przyspieszonemu rozwojowi cywilizacyjnemu. Korzyści natury społecznej, to zbliżanie Polski do standardów europejskich w dziedzinie bezpieczeństwa wewnętrznego, bezpieczeństwa i godziwych warunków pracy, ochrony środowiska i - generalnie - wyższa jakość życia. Korzyści społeczne wynikać będą z perspektywy otwarcia granic, swobody osiedlania się i podejmowania działalności gospodarczej. Część nieuchronnych kosztów kojarzonych z integracją, tak naprawdę jest kosztami koniecznych reform, bez których Polska nie może się w przyszłości rozwijać. WYKORZYSTANA LITERATURA Biuletyny Statystyczne nr 1-12 z 1998 r. , 1-8 z 1999 r., nr 8 (502), nr 12 (494) z 1999 roku Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Koszt dostosowania rolnictwa” – Jędrzej Bielecki – z dn. 08.11.1999 r. nr 261(5426) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Ratunek przed zawałem” – Jędrzej Bielecki z dn. 18 – 19.09.1999 r. nr 219 (5384) Rzeczpospolita – „Wielki areał i wielkie problemy” z dn. 28.09.99 r. nr 227 (5392) Rzeczpospolita – „Informacja o gospodarce I półrocze 1999 roku – GUS” – z dn.13.09.1999 r. nr 214 (5379) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Skąd wziąć 30 – 40 mld euro” – Piotr Apanowicz – z dn. 07.10.1999 r. nr 235 (5400) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Członkostwo w 2006 roku” z dn. 09.09.1999 r. nr 211 (5376) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – Koszt dostosowania rolnictwa” – Jędrzej Bielecki – z dn. 08.11.99r. nr 261 (5426) Rzeczpospolita – Komunikat Ministra Skarbu z dn. 23.09.1999r. nr 223 (5388) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – z dn. 16.11.1999 r. nr 267 (5432) Rzeczpospolita – Informacja o gospodarce – I półrocze 1999 roku – z dn. 13.09.1999 r. nr 214 (5379) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Negocjacje jeszcze dwa lata” – Jędrzej Bielecki – z dn. 17.11.1999 r. nr 268 (5433) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Rozstrzygną dwa kraje” – Jędrzej Bielecki z dn. 30.10 – 01.11.99 r. nr 255 (5420) Rzeczpospolita – Ekonomia i Rynek – „Polska chce odpowiadać za siebie” – Jędrzej Bielecki – z dn.01.10.99r nr 230 (5395) Mieczysław Nasiłowski – System Rynkowy – Warszawa 1996, Wydawnictwo Key Text Ekonomiczne przesłanki przystąpienia Polski do Unii Europejskiej – Elżbieta Markowska, Aleksander Müller – WARSZAWA 1996