Beniowski
• Słowacki Juliusz •
• 1841 •
Bohaterem poematu jest Maurycy Kaźmierz Zbigniew Beniowski, młodzieniec dwudziestoletni (podobnie jak Mickiewiczowski
Tadeusz), prostoduszny i ubogi szlachcic. Kocha się w sentymentalnej pannie Anieli, ale że stracił ostatnią wioskę, nie ma szans
u ojca ukochanej (Starosty ladawskiego), wybiera się tedy służyć ojczyźnie. Jest rok 1768, jedzie więc do Baru. Po drodze
spotykają go rozmaite, romansowe i żołnierskie przygody (służą one Słowackiemu za pretekst do polemiki ze schematami
współczesnych gawęd i powieści). W rezultacie do konfederatów bohater nie dociera, wysłany natomiast zostaje przez
przypadkiem napotkanego księdza Marka z ważną misją na Krym, do Giraj Khana. Rozstajemy się z Beniowskim, kiedy właśnie
przekroczył Dniepr i przyłącza się, zgłodniały, do ogniska litewskiego szlachcica i jego towarzysza piekących sarnę. Nie
rozstajemy się wszakże z drugim bohaterem poematu: jego narratorem i jednocześnie autorem. On też jest tutaj, tak jak był od
początku, protagonistą utworu. Utworu pisanego tyle dla pełnej swobody, humoru i ironii opowieści o Beniowskim, ile, w większym
jeszcze stopniu, dla rozlicznych dygresji. Dotyczą one sztuki poetyckiej w ogóle oraz poetyki pisanego właśnie poematu.
Dotykają aktualnych problemów narodowych i politycznych, emigracyjnych sporów i waśni. Przynoszą liryczne niekiedy, niekiedy
żartobliwe wynurzenia autobiograficzne. Przynoszą wreszcie wielowątkową polemikę ze współczesnym Słowackiemu stanem
literatury, jej problematyką, estetyką, systemem wartości, koncepcją poezji narodowej i koncepcją wieszcza. Słowacki dotyka
wielu i zjawisk, i nazwisk, przede wszystkim jednak mierzy w Mickiewicza i "litewską koterię".
Poemat już poprzez sam swój tytuł, wybór bohatera, wiek tego bohatera, jego dziwaczne przygody, wędrówkę etc., a także
poprzez kunsztowny wiersz (oktawa) oraz improwizatorski, skrzący się efektownymi pomysłami i błyskotliwy tok narracji – jest
wyraźną polemiką z tym wzorcem narodowej epiki, jaki w Panu Tadeuszu stworzył Mickiewicz. Dygresje z kolei jak gdyby
zmierzają do dygresji finałowej, najobszerniejszej (obejmuje ona bez mała czwartą część pieśni V) i właśnie przeciwko
Mickiewiczowi skierowanej. Rozpoczyna ją Słowacki od credo: wyznania wiary w Boga żywego, obecnego w niezmierzonych
przestrzeniach Ukrainy (nie: Litwy), Boga mocy i wielkości. Taka właśnie wiara stanowi fundament prawdziwie wieszczej poezji,
przewodniczki Ludu. Dalej polemizuje poeta z zamilkłym Mickiewiczem: panslawistą i papistą, wieszczem martwych wartości,
litewskim bogiem, który wypełnił swoją misję i należy do bezpowrotnie minionej przeszłości (cała ta polemika jest poetyckim
przetworzeniem wydarzeń, jakie miały miejsce podczas słynnej uczty u Januszkiewicza 25 grudnia 1840). W końcu wreszcie
naprzeciw dawnego boga, zamilkłego, ma prawo stanąć wieszcz nowej wiary i bóg nowego świata, mistrz żywego słowa, żywej,
improwizowanej i jak gdyby przekraczającej granicę pomiędzy literaturą i rzeczywistością formy poetyckiej, autor dopiero co po
mistrzowsku ułożonego poematu, Juliusz Słowacki. Upomniał się on Beniowskim o należyte sobie miejsce na polskim Parnasie,
określił to miejsce, i jednocześnie jako autor tego właśnie poematu wygrał i miejsce to zajął.
Adam Mickiewicz "Dziady część III"
Mit grecki - pojęcie i podział
Biblia
Literatura parenetyczna; ideał rycerza i władcy, ascety - świętego, oraz kochanka
Quo Vadis
Adam Mickiewicz „Dziady” cz. II, IV, I
Topos śmierci w kulturze i sztuce średniowiecza
"Treny" J. Kochanowskiego
Henryk Sienkiewicz „Potop”
„Pan Tadeusz” czyli Ostatni zajazd na Litwie...
Molier "Świętoszek" - charakterystyka Tartuffe'a
Filozofia starożytnej Grecji i Rzymu
Barok - charakterystyka epoki.
Barok - literackie i ideowe wyznanie epoki
Filozofowie greccy.
Wybrane mity greckie, ich sens oraz ponadczasowy charakter
Wizja Boga, świata i człowieka...
"Świętoszek” Molier’a – charakterystyka postaci
Stanisław Wyspiański “Wesele”
Porównaj dwie wybrane relacje literackie z życia w obozach