Aecjusz, ostatni Rzymianin
• Parnicki Teodor •
• 1937 •
Powieść Teodora Parnickiego Aecjusz, ostatni Rzymianin pomyślana została jako swego rodzaju polemika z koncepcją
nadczłowieka, sformułowaną przez niemieckiego filozofa Fryderyka Nietzschego. Tymczasem – ku zaskoczeniu autora – powieść
o rzymskim wodzu z V wieku naszej ery odebrana została jako utwór o ponadczasowym silnym człowieku, jako utwór o władcy,
który przeistacza się w dyktatora. Stało się tak być może dlatego, że narrator powieści przedstawia wydarzenia jakby
mimochodem – rozważa przyczyny, okoliczności, następstwa i potencjalne kierunki wydarzeń („nie mówie: było, mówię: mogło
być”). W prozie Parnickiego liczy się przede wszystkim tok wywodu, rozpamiętywanie wariantów wydarzeń.
W drugim rozdziale Aecjusza... pisarz dowodzi, że sens minionych wydarzeń można interpretować jedynie dzięki rozumieniu
współczesności. To właśnie współczesność ułatwia stworzenie wizji dziejów. Zawarta w prozie Parnickiego wizja dziejów
uwzględnia trzy podstawowe siły historiozoficzne: możni (ludzie czynu, spośród nich biorą się władcy i politycy; możni realizują
mechanizmy władzy), mieszańcy (ludzie myśli – pisarze, uczeni, artyści: ich bronią jest myśl; nie chodzi tu o mieszańców krwi,
lecz o mieszańców ducha), zbiorowość (to siła najpotężniejsza – „motor napędowy historii”, jest wszakże w prozie Parnickiego
jedynie tłem poczynań jednostek wybitnych). Tytułowy bohater – Aecjusz Flawiusz (390–454) – od roku 433 był naczelnym
wodzem wojsk rzymskich, zwycięzcą Wizygotów i Hunów, współkonstuktorem oficjalnej polityki państwa. W powieści Parnickiego
mówi się o nim jako o „Rzymianinie z duszą barbarzyńcy”, co znaczy, że uznany zostaje za możnego i mieszańca jednocześnie.
Znaczy to również, że jest wodzem militarnym i przywódcą duchowym. Przed pierworodnym synem Aecjusz wyznaje swe credo:
„Całe życie to łowy, nieustanne, bezlitosne łowy”. Aecjusz jest przede wszystkim łowcą, myśliwym, ale także wyśmienitym
graczem i politykiem. Znakomicie rozgrywa intrygi pałacowe i gry miłosne, co komentuje się nie bez ironii („Odniósł
najwspanialsze zwycięstwo... pokonał kobietę”).
Pewien obiektywizm relacji przejawia się w tym, że wszystkie panegiryczne wypowiedzi o głównym bohaterze pochodzą od jego
partnerów, a nie od narratora. Czytelnik zyskuje więc niejako dwie relacje o historii: obiektywną i subiektywną. Nie należy ich
rozdzielać. Obie bowiem w jednakiej mierze służą poszukiwaniu w historii tego, co powtarza się w dziejach mimo ich zmienności;
przybliżeniu tego, co pozostaje uchwytne dla człowieka współczesnego.
„Całych piętnastu wieków potrzebować będzie Historia na to, by móc ponownie dotrzeć (dopiero dzisiaj: w twoich i moich,
czytelniku, oczach!) do epoki równie wielkiej, równie przełomowej i w równie doniosłe następstwa brzemiennej, jak ta, kiedy to z
łoskotem i łomotem waliły się gruzy Cesarstwa Rzymskiego i «Pax Romana», grzebiąc pod sobą cały świat antyczny i jego
duszę, których nie zdołał już uratować silny zastrzyk nowego cudownego leku – chrześcijaństwa” (T. Parnicki).
„Nie ma w tej powieści o żołnierzu i wodzu ani jednej sceny batalistycznej, wyjąwszy kilka drobnych epizodów. To jedna ze spraw,
w której młody pisarz ma za punkt honoru różnić się od podziwianego Sienkiewicza. Jego samego znacznie bardziej interesowały
«ciosy myśli i słowa» niż szermierka i pęd konnicy” (M. Czermińska).
Adam Mickiewicz "Dziady część III"
Mit grecki - pojęcie i podział
Biblia
Literatura parenetyczna; ideał rycerza i władcy, ascety - świętego, oraz kochanka
Quo Vadis
"Treny" J. Kochanowskiego
Topos śmierci w kulturze i sztuce średniowiecza
Adam Mickiewicz „Dziady” cz. II, IV, I
Henryk Sienkiewicz „Potop”
„Pan Tadeusz” czyli Ostatni zajazd na Litwie...
Molier "Świętoszek" - charakterystyka Tartuffe'a
Barok - literackie i ideowe wyznanie epoki
Filozofia starożytnej Grecji i Rzymu
Barok - charakterystyka epoki.
Filozofowie greccy.
Wybrane mity greckie, ich sens oraz ponadczasowy charakter
Wizja Boga, świata i człowieka...
"Świętoszek” Molier’a – charakterystyka postaci
Porównaj dwie wybrane relacje literackie z życia w obozach
Stanisław Wyspiański “Wesele”