Wyszukiwarka:
Artykuły > Wypracowania >

Adam Asnyk - poeta czasów niepoetyckich.




Adam Asnyk został wychowany w duchu idei niepodległościowych oraz w wielkim szacunku dla romantycznych zrywów narodowowyzwoleńczych. Od pozytywistów dzieliła go spora różnica wieku, nie mógł się również pogodzić z pozytywistycznymi hasłami i ocenami powstań.W jego wczesnych utworach dominują nastroje smutku, rozgoryczenia i rozczarowania. Z upływem czasu, twórczość Asnyka nasyca się treściami filozoficznymi, pojawiają się też utwory programowe, będące wyrazem poszukiwań drogi wyjścia z pesymizmu, odnalezienia się w popowstaniowej rzeczywistości. O Asnyku mówi się jako o "poecie czasów niepoetyckich", co wiąże się z ogólnymi tendencjami pozytywizmu. Epoka ta zdecydowanie nie sprzyjała rozwojowi lirycznej poezji, nie dopuszczały tego głoszone powszechnie hasła zaufania do nauki i potęgi ludzkiego rozumu. Asnyk czuł jednak wewnętrzną potrzebę ustosunkowania się do liryki romantyzmu. - "Kramelkowy wiersz". W utworze podmiot liryczny wspomina swoje dawne podejście do miłości. Była ona dla niego uczuciem idealnym, doskonałym. Teraz jednak nastoąpiło rozczarowanie takim idealistycznym, romantycznym spojrzeniem na miłość i kobiety. Podmiot liryczny, jako młody człowiek bardzo poważnie traktował salonowe flirty, święcie wirzył w istnienie prawdziwej miłości. Tymczasem okazało się, że kobiety są "lalkami", dla ktorych nie liczą się uczucia wyższe. Te wszystkie gorzkie doświadczenia doprowadziły do tego, że podmiot liryczny pojęcie "miłość" zastąpił innym - "komedią salonu". Teraz jest przekonany, że "z serca pożytek niewielki", więc zamiast gorącego uczucia ma dla dam karmelki, słodkie cukierki, mające odtąd zastępować słodycz serca. Ten wiersz Asnyka można traktować jako wyraz rozczarowania poety idealizmem i uczuciowością, tak charakterystycznymi dla romantyzmu. - "Limba". Utwor jest wyrazem poczucia przynależności Asnyka do pokolenia odchodzącego już w mrok dziejów. Tytułowa limba rośnie samotnie "na skały zrembie", skąd spogląda na nadchodzący z dołu "tłum świerków rosnących nisko". Świerki wyparły samotną limbęwysoko w góry, aż nad przepaść. Teraz limba nie może się już dalej cofać, ale woli zginąć niż błagać o życie czy zniżać się od walki z przeciwnikami. Limba symbolizuje tu wybitną jednostkę, dumną i wspaniałą, pełną wzgardy dla przeciętności. Natomiast świerki to masa, szary tłum, niszcząca na swej drodze wszystko co wystaje ponad średni poziom. Tak więc starcie się romantycznego idealisty z masą trzeźwo myślących pozytywistów musi zakończyć się dla przedstawiciela minionej już epoki klęską. Ten proces jest procesem wiecznym. Zawsze stare pokolenie musi ustąpić, aby młodzi mogli tworzyć obraz świata. - "Do młodych". W utworze Asnyk zwraca się do tryumfujących pozytywistów, apelując o poszukiwanie przez młode pokolenia "prawdy jasnego płomienia" i odkrywanie "nowych, nieodkrytych dróg". Tem samym akceptuje pozytywistyczną koncepcje postępu, rozwoju i nauki. Jednak równocześnie przestrzega "młodych" pozytywistów przed zbyt radykalnym odcinaniem się od własnych "korzeni", czyli od spuścizny epoki poprzedniej i dorobku miniomych pokaleń. Tylko zachowując i pielęgnując dorobek przodków pozytywiści mogą być pewni, że również ich osiągnięcia nie zostaną kiedyś zaprzepaszczone. - W latach 1883-1893 Asnyk napisał cykl trzydziestu numerowanych sonetów. W Sonecie XXIX pojawiają się refleksje nad istotą wolności, walki i rezygnacji z głoszonych wcześniej wartości. Według poety naród, który rezygnuje z walki, jest zgubiony, zaś oddanie się w ręce wroga, wyrzeczenie się własnych ideałów przynosi hańbe. Trzeba zawsze walczyć i wierzyć w wzycięstwo. Zawarta jest tu wielka wiara w potęge narodu. Te poglądy każą widzieć w Asnyku tylko częściowego pozytywistę w którym sporo jest jednak romantycznej woli bycia wolnym i niepodległym.